Super-Talent FTM28GX25H

Zalety:

  • Uaktualniany firmware
  • Rewelacyjna wydajność
  • Dobre wyniki testów syntetycznych

Wady:

  • Wysoka cena

Dyski firmy Super-Talent z serii UltraDrive ME formalnie są sterowane kontrolerami STT-C-BF-GX tego samego producenta, ale w istocie rzeczy pod farbą z innymi literami kryje się układ koreańskiej firmy Indilinx. Trudno zrozumieć powody tej maskarady. Sterowniki Indilinxa należą do najlepszych, na dodatek wbudowane oprogramowanie jest cały czas udoskonalane i udostępniane użytkownikom.

Dyski firmy Super-Talent z serii UltraDrive ME formalnie są sterowane kontrolerami STT-C-BF-GX tego samego producenta, ale w istocie rzeczy pod farbą z innymi literami kryje się układ koreańskiej firmy Indilinx. Trudno zrozumieć powody tej maskarady. Sterowniki Indilinxa należą do najlepszych, na dodatek wbudowane oprogramowanie jest cały czas udoskonalane i udostępniane użytkownikom. Oprócz tego napisano aplikację do usuwania z dysku SSD następstw fragmentacji i przywracania fabrycznych szybkości zapisu i odczytu. Na szczęście wbudowane oprogramowanie prawdziwego i zamaskowanego kontrolera są identyczne, można je instalować wymiennie. Defragmentator jest przeznaczony do określonej wersji firmware, a nie symbolom na chipie.

W roli pamięci głównej występuje szesnaście wielopoziomowych flashy Samsunga, po 64 gigabity w każdym. Jak zwykle pamięć jest podzielona na bloki po 512K i czterokilobajtowe strony. Sterownik współpracuje z solidną pamięcią podręczną wielkości 32 MB, która ma amortyzować wszystkie szarpnięcia wydajności. Według specyfikacji tempo odczytu na sięgać 260, a zapisu 195 MB/s, najszybciej z dotąd testowanych dysków.

Wyniki niewiele odbiegały od zapowiedzi. Czytanie przebiegało w tempie 220, a zapis 190 MB/s. W pierwszej konkurencji został wyrównany rekord Intela, w drugiej ustanowiony nowy. Aplikacje także spisywały się znakomicie. Indeks zbliżył się do 120, a najlepiej wypadł test Photoshopa. Tylko w PCMarku Vantage UltraDrive ustąpił dyskowi X25-M Intela. Przez dłuższe czasy dostępu (0,1 milisekundy podczas odczytu i 0,2 w czasie zapisu wobec 0,07 w obu próbach konkurenta). UltraDrive okazał się także energooszczędny. Zużywał tylko 84 miliampery w czasie odpoczynku, 247 podczas odczytu i 459 w trakcie zapisu.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier