Tacens Gelus II Extreme

Zalety:

  • Uniwersalny zaczep
  • Cicha praca
  • Możliwość dostosowania prędkości wentylatora

Wady:

  • Niska wydajność

Uniwersalny zestaw chłodzący, niestety przy minimalnej prędkości wentylatora jest niezbyt wydajny.

Z pozoru to wydajna konstrukcja, bo oparta na aluminiowo miedzianym radiatorze, który wyposażono w pięć rurek cieplnych stykających się bezpośrednio z obudową procesora.

Zastosowany wentylator również nie budzi zastrzeżeń: duży - 12 cm, wyposażony jest w łożysko Tacens Fluxus PRO, obracający się z maksymalną prędkością 1800 obr./min - 21 dB w producenta.

W praktyce, po zmieszeniu obrotów wentylatora do minimum (1000 obr./min) głośność pracującego zestawu nie przekracza 25 dB (wartość zmierzona w redakcyjnym laboratorium), co klasyfikuje go w gronie bardzo cichych modeli. Niestety Tacens Gelus II Extreme przy 1000 obr./min w testach wydajności wypada dość słabo, gdyż temperatura podkręconego procesora Intel Pentium EE 955 (wzrosła do 80 stopni Celsjusza). Niestety z takimi ustawieniami model ten nie nadaje się do schładzania podkręcanych procesorów, ponieważ będą się one przegrzewać. Nawet przy zwiększeniu prędkości wentylatora z minimalnej (1000 obr./min – w rzeczywistości 1189 obr./min) do maksymalnej (1800 obr./min- w rzeczywistości 1684 obr./min) jego wydajność wzrasta tylko o niecały procent. Dlaczego tak się dzieje, trudno powiedzieć. Być może przyczyną jest zastosowanie tańszego płynu w rurkach cieplnych, ponieważ jest to jeden z nielicznych zestawów, w których wyraźnie słychać jego wrzenie pod wpływem temperatury. Testy powtarzaliśmy czterokrotnie, za każdym razie nakładając pastę od nowa – niestety uzyskiwane wyniki nie zmieniły się. Maksymalna temperatura podkręconego procesora Intel Pentium EE 955 spadła tylko o 2 stopnie w porównaniu do wyników, jakie osiąga ten model przy minimalnych obrotach. Co istotne wzrost głośności jest znaczny bo o prawie 9 dB – uzyskany wynik przy maksymalnej prędkości wentylatora to 33,8 dB, minimalnej – 24,9 dB. Wyraźnie więc widać że zwiększenie wydajności, a co za tym głośności pracy wentylatora, nie ma sensu.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier