Test myszki dla graczy Razer Naga Hex V2

W skrócie:

Podsumowując: jest to model naprawdę godny polecenia dla każdego gracza!

Zalety:

  • 7 dodatkowych przycisków
  • Czujnik 5G umożliwiający prace nawet do 16000 DPI
  • Podświetlenie Razer Chroma

Wady:

  • Tylko dla praworęcznych
  • Kształt wymuszający chwyt

Razer Naga Hex V2 to myszka dedykowana przede wszystkim miłośnikom gier MOBA (jak League of Legends czy DOTA 2), co oczywiście nie oznacza, że nie posłuży doskonale przy zabawie z innymi gatunkami.

Ma aż siedem dodatkowych przycisków, ułożonych w estetyczny i praktyczny zarazem okrąg, a każdy z nich można osobno skonfigurować. Okrąg ten znajduje się pod kciukiem, dzięki czemu nie ma żadnego problemu z wykorzystywaniem ich bez konieczności patrzenia - po paru godzinach praktyki odruchowo "czuje się", na którym przycisku spoczywa palec. Ale nie tylko to wyróżnia model Razer Naga Hex V2 od konkurencji. Mocnym punktem tego modelu jest laserowy czujnik 5G, mogący pracować w rozdzielczości nawet 16 000 DPI. Za kółkiem myszki znajdują się dwa przyciski, którymi można zwiększać lub zmniejszać tą rozdzielczość - tak więc w każdej chwili można "przeskoczyć" na 800, 1800, 4500 lub 9000 DPI. Na ekranie pokazuje się stosowna informacja o takiej akcji, a więc nigdy nie zdarzy się zmiana w ciemno. Przyspieszenie myszki sięga 50G, a czas jej reakcji to zaledwie 1 milisekunda. Została wyposażona w podświetlenie Razer Chroma, oferując 16,8 miliona kolorów do wyboru i specjalne efekty świetlne. Nie można mieć zastrzeżeń również do ergonomii, a gumowana podkładka pod kciuk zwiększa przyjemność związaną z obsługą myszki.

Razer Naga Hex V2

Razer Naga Hex V2


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier