Test słuchawek do biegania Freedom Wireless

W skrócie:

Zadziwiająco lekkie i kompaktowe słuchawki z bardzo rozbudowanym systemem zapobieganiu wypadaniu w trakcie ruchu godne polecenia

Zalety:

  • Lekkie i małe
  • Praktyczne blokady w uszach

Wady:

  • Brak dźwięków z tła
  • Słaba żywotność baterii
  • Ograniczona aplikacja

To już piąta generacja bezprzewodowych słuchawek dousznych Freedom z funkcją Bluetooth, które słyną ze swoich niewiarygodnie małych rozmiarów i lekkości. Słuchawki są wyposażone w różnej wielkości końcówki piankowe i silikonowe, a także różnych rozmiarów „skrzydełka” umożliwiające blokadę słuchawki w uchu.

Trzeba poświęcić trochę czasu na wypróbowanie wszystkich możliwych kombinacji i sprawdzenie, która końcówka działa najlepiej (ewentualnie można zawinąć kabel wokół uszu lub pozwolić mu swobodnie zwisać). Jednak po założeniu słuchawki Freedom są bardzo bezpieczne.

Przetestowaliśmy je podczas biegania. Mimo świetnej jakości dźwięku, bez jakichkolwiek zakłóceń, ich mocne uszczelnienie zupełnie uniemożliwia jakiekolwiek docieranie dźwięków ze świata „zewnętrznego”. Podczas biegania w mieście może to być problemem, zwłaszcza gdy trzeba przebiegać przez ulicę.

Bateria w tych słuchawkach trzyma tylko przez cztery godziny, ale klips ładowania jest podłączony do pilota zdalnego sterowania, co daje dodatkowe cztery godziny użytkowania. W pilocie zdalnego sterowania umieszczono mikrofon, który dobrze sprawdza się podczas rozmów telefonicznych, nawet jeśli znajduje się „za głową”.

Aplikacja towarzysza o nazwie MySound pozwala automatycznie zapisywać ustawienia słuchawek. Minusem jest to, że nie można zapisywać zbyt wielu ustawień wstępnych i przełączać między nimi bez użycia aplikacji.

Freedom Wireless

Freedom Wireless


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier