TomTom VIA 120

Zalety:

  • Jakość wykonania
  • Prosta obsługa
  • Dobra mapa

Wady:

  • Kiepski uchwyt
  • Niewygodnie umieszczone gniazdo USB

TomTom VIA 120 ma poszerzyć ofertę znanego producenta o prosta i skuteczną nawigację, która będzie konkurować z tanimi chińskimi podróbkami. Czy to się udało? Raczej nie, ale o tym w dalszej części testu.

Obudowa

TomTom VIA 120 kosztuje nieco ponad 500 zł ,jak na Tomtoma to niska cena, ale w tym przedziale znajdziemy całą masę całkiem dobrych nawigacji wyposażonych w Automapę. Tomtom postanowił z nimi rywalizować nie możliwościami, a prostotą obsługi co widać na pierwszy rzut oka po konstrukcji obudowy, która jest do bólu prosta ale za to starannie wykonana z dobrej jakości plastyku.

W przeciwieństwie do większości GPS-ów przycisk do uruchamiania nawigacji umieszczono nie z boku czy przody a z tyłu obudowy. Zajmuje od prawy górny róg i jest bardzo duży. Bardzo wygodnie się z niego korzysta, czego nie można powiedzieć o gnieździe USB, które również znajduje się z tyłu obudowy, ale jest tak niefortunnie zaprojektowane, że podłączeni kabla wymaga zdjęcia całej nawigacji z szyby samochodu. W tej kwestii ewidentnie projektanci przedobrzyli.

Zobacz również:

Niestety podobnie jest z uchwytem, który w tej nawigacji jest na stałe przytwierdzony do obudowy!. Jest mały, nieporęczny, trudno się za jego pomocą montuje i demontuje nawigację a osoby o dużych dłoniach mogą mieć jeszcze większe problemy. Według nas jest kompletnie nieudany. Nie wiem dlaczego, ale większości tych wad nie dostrzegają kobiety, którym miałem okazję wypożyczać tą nawigację.

Możliwości

TomTom VIA 120 tuż po uruchomieniu pokazuje okno z przewodnikiem, który pomaga dostosować pracę nawigacji do naszych potrzeb i pokazuje jak z niej korzystać. To fajna opcja dla początkujących użytkowników, którzy zaczynają swoją przygodę z GPS-ami. Takich funkcjonalnych dodatków1) jest więcej, jak chociażby asystent pasa ruchu, czy też wbudowana funkcja rozpoznawania mowy.

TomTom VIA 120

TomTom VIA 120

Sprawdziliśmy ją i działa całkiem dobrze, ale daleko jej do niezawodności, szczególnie w głośnych samochodach napędzanych silnikiem diesla. Poza tym nawigacja ma całkiem przyjemny interfejs (w pełni spolszczony), w którym bez problemów odnajdą się nawet początkujące osoby. Wyświetlana mapa jest przejrzysta i nieprzeładowana informacjami. Do wyporu mamy też kilka głosów, o w miarę dobrej jakości, ale daleko im do Hołowczyca z Automapy.

Nawigacja dobrze wytycza trasę (korzysta z mapy TeleAtlas), ale ma jeden mankament, długo wyszukuje sygnał, czasami bardzo długo. Pod tym względem pozostaje daleko w tyle nawet za tanimi nawigacjami Modecomu czy Manty.

Wnioski

TomTom VIA 120 chciał zrobić nawigację prosta, stylową i jak na tego producenta tanią. Pierwsze dwa punkty wypełnił niemal w 100 %, ale w tej cenie możemy mieć już naprawdę dobre nawigacje (Blow, MIO, Navroad) i to o znacznie większej funkcjonalności i możliwościach. Co istotne pozbawione one są wad Tomtoma, czyli kiepskiego uchwytu i niewygodnie umieszczonego gniazda.

Zobacz inne testy GPS-ów


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier