XJ-M241

Zalety:

  • bardzo długi czas pracy lampy
  • doskonałe warunki gwarancyjne
  • solidna konstrukcja

Wady:

  • nienaturalne kolory zwłaszcza w trybach wysokiej jasności

Wyposażony w bezrtęciowe, laserowo-ledowe źródło światła, Casio XJ-M241 może z powodzeniem pracować nawet 20 tysięcy godzin. Według deklaracji, po tym czasie skuteczność źródła światła zmniejszy się nie więcej niż 20 procent. Oznacza to ogromne oszczędności zarówno w poborze energii (ten rodzaj lampy jest efektywniejszy od tradycyjnych), jak i kosztach wymiany lamp, filtrów i obsługi urządzenia.

Inne korzyści wynikające z technologii laser-led to znacznie szybszy start – projektor jest gotowy do pracy w czasie krótszym niż 10 sekund – oraz szybsze wyłączanie, niższe wymagania w zakresie chłodzenia, a w efekcie cichsze działanie. Urządzenie można ustawić pod dowolnym kątem. Casio to chyba również najekonomiczniejsze pod względem użytkowym urządzenie w naszym zestawieniu. Zużywa bardzo mało energii, jest tanie w obsłudze, a producent oferuje bardzo dobre warunki gwarancyjne.

Po rozpakowaniu projektora od razu widać, że nie jest to zabawka, a sprzęt przeznaczony do poważnego zastosowania. Konstrukcja obudowy jest solidna, a materiały użyte do produkcji bardzo dobrej jakości. Przyciski są wygodne, precyzyjne, nic się nie ugina i nie sprawia wrażenia delikatności. Kosztem jest za to mało atrakcyjny wygląd. Trzy regulowane nóżki i 1,5-krotny zoom ułatwiają ustawienie. Regulacje działają płynnie i precyzyjnie. Pilot mógłby być wygodniejszy, ale podobnie jak sam projektor, jest solidny i dobrze wykonany. Wadą urządzenia jest mała liczba złączy. Warto też zwrócić uwagę na nietypowy przewód zasilający. Standardem wśród projektorów są przewody komputerowe. W razie zgubienia takiego przewodu bardzo łatwo go zastąpić. Casio stosuje niestety inne gniazda.

Casio XJ-M241 może pracować 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu. To zbliża go w zastosowaniach do projektorów instalacyjnych. Oferuje niezłą ostrość ale ze względu na zastosowane źródło światła reprodukowane kolory przesunięte są w kierunku fioletu. Odradzamy stosowanie najjaśniejszego trybu pracy. Kolory są tu bardzo nienaturalne, a na granicy jasnych i ciemnych elementów pojawiają się przebarwienia tak duże, że utrudniają czytanie. Wystarczy jednak zmniejszyć moc światła, a wszystko wraca do normy. Użytkownik ma do wyboru dwa tryby jasne oraz aż pięć poziomów Eco. Im większe oszczędności tym oczywiście ciemniej ale poprawia się jednocześnie jakość obrazu, a urządzenie pracuje zdecydowanie ciszej. W najwyższym trybie jest prawie niesłyszalne ale obraz ma już jedynie 1100 ANSI lumenów. Dobrze działa również automatyka korekcji trapezowych tyle, że jedynie w pionie. Regulacja ręczna także działa tylko w pionie.

Podstawowy mankament projektora to nienaturalne kolory i mało szczegółów. Za mała jest także rozdzielczość. To, co w zupełności wystarczy podczas prezentacji nie zadowoli kinomana.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier