iRiver L player (8 GB)

Zalety:

  • Niewielkie wymiary, Wygodne sterowanie, Obsługa bezstratnych formatów audio FLAC i APE

Wady:

  • Brak gniazda kart pamięci

BL player wyposażony jest w nieduży wyświetlacz o przekątnej 2 cali o rozdzielczości 320x240 pikseli. System obsługi D-click polega na zastąpieniu przycisków odchylaną przednią obudową. Nawigując po menu odtwarzacza nie naciskamy dodatkowych przycisków, a krawędzie ekranu, co czyni sterowanie L playerem bardzo intuicyjnym. Menu odtwarzacza jest nie do końca spolszczone (główne opcje są w języku angielskim). Polskie znaki w nazwach plików, folderów jak i informacjach odczytywanych z tagów wyświetlane są poprawnie.

L player wyposażony jest w nieduży wyświetlacz o przekątnej 2 cali o rozdzielczości 320x240 pikseli. System obsługi D-click polega na zastąpieniu przycisków odchylaną przednią obudową. Nawigując po menu odtwarzacza nie naciskamy dodatkowych przycisków, a krawędzie ekranu, co czyni sterowanie L playerem bardzo intuicyjnym. Menu odtwarzacza jest nie do końca spolszczone (główne opcje są w języku angielskim). Polskie znaki w nazwach plików, folderów jak i informacjach odczytywanych z tagów wyświetlane są poprawnie. Odtwarzacz pozwala na odsłuchiwanie muzyki w stratnych formatach kompresji jak MP3, WMA, OGG oraz w bezstratnej kompresji APE i FLAC. Obsługuje, więc prawie wszystkie najpopularniejsze formaty audio. W zależności od ustawień po podłączeniu do komputera może być rozpoznawany, jako dodatkowy dysk przenośny lub urządzenie audio. Do wyboru mamy kilkanaście gotowych schematów ustawień barwy dźwięku jak i jeden z najlepszych systemów poprawy jakości generowanego dźwięku SRS WOW HD. Jakość generowanego dźwięku przez odtwarzacz jest dobra, niestety nie jest to pod tym względem model wybitny (6 pkt na 10 możliwych do zdobycia). Wbudowany akumulator pozwala na 16 godzin ciągłego odsłuchiwania muzyki i jak na takiego malucha jest to wynik bardzo dobry.

Osobiście mam duży sentyment do malutkich odtwarzaczy ze stajni iRivera. Idealne na rower, gdy biegamy, bo nie zajmują dużo miejsca, wykonane są z dobrej jakości materiałów i ciekawie się prezentują. Podobnie jest z modelem L player, który jest tylko nieco większy od pudełka zapałek (60x43x13 mm) a możliwościami może konkurować z znacznie większymi konstrukcjami.


Zobacz również
Test Ryzen 7 1800X - sensowna i tania alternatywa dla Intela
Test Nintendo Switch: nowa, intuicyjna, modularna konsola i jej rozczarowujący zestaw gier