Canon Selphy ES2

  • Cena w dniu testu:
  • Najniższa cena w:
  • Ocena PC World:
  • Ocena użytkowników:

Zalety:

  • + niezłe tempo i jakość druku
  • + łatwy druk bez komputera
  • + mobilność

Wady:

  • - spory ciężar
  • - brak wyjścia TV

Poprawiła się jakość druku nie tylko dzięki podniesieniu rozdzielczości do 300x600 dpi, ale także nowym barwnikom, wodoodpornym i wytrzymującym sto lat bez płowienia. Wyraźnie lepiej wychodzą zdjęcia, dzięki bardziej subtelnemu cieniowaniu na twarzach i innych tematach pojawia się więcej szczegółów.

Napisał
Marek Czapelski
PC World 2010-12-21
Moim zdaniem:

Zadaj pytanie

Chciałbyś mieć?

Posiadasz? Napisz recenzję

Seria ES tylko w niewielu elementach przypomina drukarki termosublimacyjne poprzedniej generacji. Po pierwsze drukuje w pozycji pionowej. To wygodne, bo nie wymaga miejsca na wysuwanie papieru jak w konwencjonalnych modelach, ale kosztuje dodatkowy kilogram wagi drukarki na kompletnie przeorganizowany system podawania papieru z charakterystycznym obrotem. Straciliśmy także możliwość drukowania panoram 10x20 cm, zostały tylko formaty karty kredytowej i pocztówki. Nie udało się wyeliminować skrzydełek, za które trzymany jest papier w czasie transportowania. W dalszym ciągu należy zagiąć kartkę i oderwać paski z obu krótkich krawędzi.
Poprawiła się jakość druku nie tylko dzięki podniesieniu rozdzielczości do 300x600 dpi, ale także nowym barwnikom, wodoodpornym i wytrzymującym sto lat bez płowienia. Wyraźnie lepiej wychodzą zdjęcia, dzięki bardziej subtelnemu cieniowaniu na twarzach i innych tematach pojawia się więcej szczegółów. To raczej nie jest zasługa nowych materiałów eksploatacyjnych, ale sterownika, który tak manipuluje intensywnością, żeby pogodzić wymagania ciemniejszych i jaśniejszych fragmentów. Dlatego „żywe” zdjęcia wychodzą relatywnie lepiej od testowych wzorców.
W starszych Canonach druk bez komputera był traktowany po macoszemu, w nowych został dowartościowany. Większy, trzycalowy wyświetlacz ułatwia dokonywanie retuszy, a wygodny manipulator w kształcie koła – wędrówkę po zakamarkach menu. Poza gniazdkami USB do komputera i aparatu cyfrowego po zakupieniu adapterów można komunikować się także przez Bluetooth, WiFi lub podczerwień. Dzięki możliwości podłączenia baterii można także zadać szyku w plenerze.
Ocena:
Twoja ocena:

Opinie użytkowników

Komentarze

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o najnowszych testach z działu:
Fotografia,
wpisz w poniższe pole swój adres e-mail i kliknij przycisk „Informuj mnie”.


Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń

Recenzje