NavRoad NR320BM Moto

  • Cena w dniu testu:
  • Najniższa cena w:
  • Ocena PC World:
  • Ocena użytkowników:

Zalety:

  • Dobra mapa Polski
  • Możliwość zastosowania w różnego typu pojazdach

Wady:

  • Fatalny ekran
  • Wątpliwa uniwersalność
  • Wysoka cena


Nawigacja NavRoad NR320 BM Moto jest dość nietypowa. Na pierwszy rzut oka może zachwycić swoją uniwersalnością. Da się jej używać w samochodzie, na motocyklu, rowerze a nawet w czasie pieszych wędrówek. Bliższy kontakt z nią całkowicie pozbawia jednak entuzjazmu.

Napisał
Michał Reinholz
PC World 2010-12-21
Moim zdaniem:

Zadaj pytanie

Chciałbyś mieć?

Posiadasz? Napisz recenzję


NavRoad NR320 BM Moto został wyposażony w dwa uchwyty. Jeden z nich tradycyjny do montażu na szybie samochodowej, drugi zaś do montażu na kierownicy motocykla lub roweru. Niestety, uchwyt samochodowy jest fatalny, jego montaż to koszmar. Znośna długość czy zakres regulacji nie zatrą złego wrażenia. Uchwyt do montażu na kierownicy trzyma przez jakiś czas, ale dość często trzeba go dokręcać, zwłaszcza w czasie jazdy gorszymi drogami. Samo urządzenie wykonano z przeciętnej jakości materiałów., ale jest całkiem odporne na uszkodzenia. Gniazdo zasilania USB zabezpieczono gumową zaślepką. Także włącznik wykonano z tego materiału i podobnie jak gniazdo, umieszczono z tyłu obudowy. Można mieć wątpliwości czy w czasie ulewnego deszczy woda nie przedostanie się do środka przez żeberka nad głośnikiem. Z tyłu obudowy umieszczono także zatrzask do uchwytu, mający uniemożliwić odpadnięcie nawigacji.

Urządzenie wyposażono w niewielki 3, 5 calowy ekran. Ma to wydłużyć czas pracy na baterii. Zastosowany akumulator litowo-jonowy o pojemności 1800 mAh powinien wystarczyć na kilka godzin pracy. Akumulator można łatwo wymieniać. Niestety ekran jest fatalny – podczas pracy przy mocnym słońcu staje się nieczytelny, zaś podczas pracy przy gorszym oświetleniu, patrzenie na niego powoduje ból oczu.

Nawigację zaopatrzono w moduł Bluetooth. Za jego pośrednictwem można podłączyć słuchawki. NavRoad pozwala na odsłuchiwanie muzyki. Jest także funkcja przeglądania zdjęć.

W urządzeniu znalazły się dwie mapy. Pierwsza to AutoMapa Europa 6.2.0. Niezły interfejs, ogromna liczba punktów POI i adresów w naszym kraju sprawiają, że doskonale nadaje się ona do podróży po Polsce. Druga to umieszczona pod zakładką Kmap aplikacja do nawigacji topograficznej z mapą „Podhale, Tatry, Orawa”. Mapa to pozwala na wytyczanie wędrówek pieszych czy rowerowych, zapisywanie śladu podróży a nawet zapisywanie własnych punktów w terenie.

W urządzeniu zainstalowano także aplikacje SportsNavi mogąca podawać informacje potrzebne do przeprowadzenia osobistego treningu.

NavRoad korzysta z procesora Samsung ARM9 o częstotliwości pracy 400 MHz. Urządzenie posiada 2048 MB pamięci wewnętrznej ROM i 128 MB pamięci RAM. Działa na systemie Microsoft Windows CE. Niestety działanie jest bardzo powolne, nawet podczas obsługi samej mapy.

Wbudowany odbiornik GPS Broadcom o 24 kanałach nie sprawdza się idealnie – sygnał poszukiwany jest wprawdzie w miarę szybko, ale w czasie jazdy w gorszych warunkach często się gubił.

NavRoad NR320BM Moto to próba stworzenie urządzenia uniwersalnego. Niestety, próba mało udana. Kiepski ekran i uchwyt do montażu na szybie pozbawiają sensu używania go w samochodzie. Brak odpowiedniego zasilacza i przeciętne zabezpieczenie przed wodą nie zjednają mu sympatii motocyklistów. Wydać zaś niemal 1000 zł za nawigację na rower to lekka przesada. Zresztą powiedzmy to wprost – grubą przesadą jest jeżdżenie na rowerze z nawigacją GPS – gadżeciarstwo też powinno mieć swoje granice.
Ocena:
Twoja ocena:

Opinie użytkowników

Komentarze (6)

Ryszard

13-04-2012 19:37

Właśnie szukam GPS-a na rower i to nie jest przesada . Na długich szosowych trasach nie musiałbym na każdym skrzyżowaniu zatrzymywać się i patrzeć na mapę . A tą mapę trzeba najpierw wyjąć i rozłożyć , a później schować . Mapniki na kierownicy też średnio się sprawdzają .

Pioter50

02-07-2011 13:54

Na nawigację rowerową to się wydaje minimum 1000zł i nie jest to wydatek bezsensowny, jeśli jeździ się w trasy powyżej 100-300km w ciągu dnia.

Pioter50

02-07-2011 13:54

Na nawigację rowerową to się wydaje minimum 1000zł i nie jest to wydatek bezsensowny, jeśli jeździ się w trasy powyżej 100-300km w ciągu dnia.

Pioter50

02-07-2011 13:54

Na nawigację rowerową to się wydaje minimum 1000zł i nie jest to wydatek bezsensowny, jeśli jeździ się w trasy powyżej 100-300km w ciągu dnia.

Marek

17-02-2011 10:35

Gdy jedzie się rowerem np. w głąb Puszczy Knyszyńskiej to przydałby się dobry nawigator a nie tylko mapa papierowa topograficzna więc to nie jest gadżeciarstwo a łatwiej jest zgubić się na bezdrożach niż drogach asfaltowych

Robert_Winiarski

21-07-2010 10:26

Zastanawiam się czy autor miał tą nawigację w rękach. Kupiłem ten model 2 miesiące temu. Używam go bardzo często. Montaż w samochodzie prosty, na wyświetlaczu wyraźnie widać elementy, nawet w bardzo mocnym słońcu, mocowanie na rowerze łatwe i stabilne, nie musiałem dokręcać pomimo jazdy w trudnym terenie. Dla mnie to urządzenie udane i warte polecenia. Bateria trzyma około 7 godzin

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o najnowszych testach z działu:
GPS,
wpisz w poniższe pole swój adres e-mail i kliknij przycisk „Informuj mnie”.


Wyrażam zgodę na wykorzystywanie mojego adresu email do celów marketingowych. rozwiń

Recenzje