Prawie każdy nowoczesny smartfon wyposażony jest w odbiornik GPS i wgrane mapy. Na zdjęciu telefon Nokii z własnymi mapami NokiaMaps.Rozmiar to nie jedyna cech ekranu. Równie istotna jest ostrość obrazu, kontrast, oddanie kolorów i jasność. Ostatnia z cech może wydawać się mało istotna podczas jazdy nocą czy w pochmurny dzień, ale już w mocnym słońcu właśnie na nią zwrócicie uwagę. Zważywszy, że urządzenia sterowane są poprzez ekran dotykowy, także czułość i precyzja ekranu są istotne i podczas testów bierzemy je pod uwagę.
Dla biegaczy naręczny GPS w formie zegarka to świetne narzędzie do treningu. Mierzy puls serca, tempo biegu, spalone kalorie i wiele innych istotnych parametrów. Po zakończeniu biegu dane można przegrać i analizować w komputerze.Niestety, uchwyty TomTom są jednocześnie bardzo krótkie co sprawia, że nawigacja znajduje się daleko od oczu i rąk kierowcy. Zasada dźwigni sprawia, że im dłuższy uchwyt tym mocniej musi być przytwierdzony do szyby. Pół biedy gdy montujemy standardową nawigację 4,3 cala a niedużej masie, gorzej gdy jest to ciężka 7-calówka W tym ostatnim przypadku zdarzają się przypadki odpadnięcia od szyby. Oczywiście winne są nie tylko zbyt słabe uchwyty, ale i wyboiste polskie drogi. Oprócz tego jak mocno uchwyt przylega do szyby liczy się także jego stabilność - niestety część mechanizmów mocujących podczas jazdy wpada w drżenie.
Mój kolega tak się nawalił że gdyby nie GPS w Nokii toby do domu nie wrócił, cholera nie pamiętam, może to o mnie chodziło?.
Jak dla mnie nawigacja służy do dwóch rzeczy: - zwiększa bezpieczeństwo - jadąc w długą trasę, przejeżdżając przez wiele dziwnych miejscowości (niestety wciąż za mało jest obwodnic) wiem co będzie za chwilę, wiem kiedy i gdzie skręcić, nie muszę rozglądać się w poszukiwaniu drogowskazów, numerów dróg, punktów orientacyjnych i dzięki temu mogę się skupić na tym co się dzieje na drodze i wokół niej (piesi, samochody, wybiegające psy itd.) - oszczędza czas - nawet we własnym mieście nie zna się wszystkich ulic i jadąc pod określony adres musiałem czasem przejechać całe osiedle w tą i z powrotem by znaleźć właściwy adres, teraz wpisuję go w navi i jadę jak po sznurku. I do tego nie potrzebuję 7" ekranów i megawodotrysków, kamer, odtwarzania filmów. Od lat wystarcza mi TomTom One, z którym zrobiłem dziesiątki tysięcy kilometrów.
sorry, ale jak mam sie pojawic w nowym miescie to biore navi, bo nie wyobrazam sobie jazdy na mapie papierowej. Ok, ktos moze powiedziec ze moj tomtom mi wycina czesc mozgu odpowiedzialna za orientacje w terenie - dobra, ale przynajmniej wiem gdzie jestem i dojezdzam na czas ps. art fajny, na 4
Jesli chodzi o nawigacje to wybieram tylko ta która jest samodzielna i nie wystepuje w połaczeniu z telefonem. I teraz mam najprostsza Mio z mapami Polski.
nie róbmy z wyboru gps wielkiej filozofii. ogólnie większość modeli dostępnych na rynku jest porównywalna. liczą się mapy tak naprawdę a nie samo urządzenie. obiektywnie najlepsza jest automapa, ja sam używam Miomap i też jestem zadowolony. Taniej mnie to wychodzi :)
Ja jak kupowałem Mio to tylko za rada i poleceniem kolegów. I zawsze sie to sprawdza.
90% wypowiedzi to jakieś pseudofilozoficzne bełkotanie, pouczanie, krytykowanie. Myślałem że dowiem się cos więcej ale niestety polska rzeczywistość: każdy wie NAJLEPIEJ... żal i tyle.
Grafomanski ten art.
Kupiłem okazyjnie Modecom na kartę SD. Odradzam wszystkim. Po tym smutnym doświadczeniu informuję potencjalnych nabywaców: przede wszystkim - urządzenie musi posiadać złącze USB do bezpośredniej komunikacji. Każde inne rozwiązanie to tragedia dla użytkownika. Żeby zaktualizować automapę - trzeba wydrukować instrukcję ze strony www i kierować się kilkunastoma punktami tejże instrukcji.
Zdecydowanie GPS ułatwia zycie,tym którzy go potrzebuja.Nie wyobrazam sobie jazdy bez niej w miejsca gdzie jade pierwszy raz.To nic innego jak mapa nowej technologii,ze tak nazwe.Moze dr.klamp to alfa i omega i ma GPS i mapy w głowie.A moze to jakis pajac i archaik z karta rowerowa w reku wiec nie zdarza mu sie jezdzic autem gdzies "w trase" wiec nie wie o czym mówi...Podsumowujac,dla mnie wspaniała rzecz.
"...No tak niektórym trzeba już montować w tel.kom. GPS aby mogli trafić do domu i byli zadowoleni..." A kojarzysz coś takiego jak pobyt w obcym terenie? Chyba nie bo dajesz głupie wypowiedzi. Znajdzisz się kiedyś w takiej sytuacji, to sam zrozumiesz o co chodzi z GPS w telefonie.
Mapy mapami, wyświetlacze wyświetlaczami. Najważniejsza w samym odbiorniku GPS jest jego dokładność wskazań. Ten parametr jednak trzeba umieć zbadać... Kolejne to algorytmy wektora stanu - czyli na chłopski rozum: co się dzieje z odbiornikiem jak traci sygnał (np. w tunelu). Mapy można zmieniać, wyświetlacz jest mało ważny bo nie powinniśmy patrzeć na niego podczas jazdy ;) Cena... uwierzcie mi, nie raz się przekonałem że odbiornik cenionej marki za ponad 1000zł może nie dorastać do pięt takiemu mało znanemu za 500-600zł. W przypadku marki płacimy jednak nie tylko za odbiornik.
w artykule podano oczywiście sprzęt drogi ja np kupiłem sobie urządzenie lark 43.1 i jestem z niego bardzo zadowolony przekątna 4,3 wbudowana mapamap jest jaka jest ale za 259 zł które za nią dałem to grosze w większości innych firm za taką cenę dostane jedynie 3 cale
Buchacha AM najlepsza - czysta reklama, UMP-pcPL posiada dokładniejszą mapę w moim terenie, bo oprócz drogi, której nie ma w AM w wersji 552, posiada numerację. No tak zapomniałem, przecież AM jest komercyjna a UMP jest projektem społeczności GPS i jest darmowy
Mam GPS jako pierwszy . Tak uważam. Mio C720. SWIETNIE SIE PREZENTUJE ALE : Urżądzenie świetne ale mapa MioMap nie sprawdza sie na Górnym Śląsku , który ma najlepsze drogi w kraju i przybywa ich najszybciej. samo Zabrze połaczone będzie dwama autostradami i trzecia slaska autostradą DTŚ. Miomap słabo uaktualnia dane. Potęzny slimak za katowicką Dolina Trzech Stawów to moloch długo jeszcze nie opisany będzie przez MioMap. Zapraszam na Górny Śląsk braci Polaków by zobaczyli jak żyjemy , jakie mamy najlepsze w Polsce drogi.
jeżeli chodzi o nawigację tylko do samochodu to proponuję albo produkty navroad, pentagram, modecom pracujące na automapa eu. gdy potrzebujesz nawigację i telefon w jednym to proponuję produkty asusa (chociaż trochę mało pamięci ), htc i ostatecznie hp (wszystkie na wm 6 pro), jeżeli potrzeba mieć nawigację na pieszej wycieczce, lub na rowerze to produkty garmin, podobnie jak motocyklowe.nie ma tak naprawdę nawigacji uniwersalnej. te samochodowe, komfortowe są czasami za duże. smartfony często mają za słabe procesory i mało pamięci do jednoczesnej obsługi gsm/umts/hsdpa i gps. rowerowo-motocyklowe mają tylko jedną funkcjonalność-nawigacja. sam używam strusienkiego asusa p526 z automapą 5 i niesttety ale często po 2-3 godzinach nawigacji przychodzi kres i trzeba zrestartować telefon, aby system zaczął znowu poprawnie pracować. ale taka przerwa po 2-3 godzinach przydaje się dla odpoczynku.
A więc najlepszą mapą w Polsce jest AutoMapa w pełnym wydaniu z zapleczem Miplo, gdzie użytkownicy tej mapy na bieżąco aktualizują punkty, a moderator zatwierdza prawie na bieżąco lub odrzuca. Urządzenia oczywiście markowe plamptopy, smartfony itp.
Troll 87.206.58.156 DeeDee, vel Dr.Klapka, vel Ramoles, vel JanuszM, vel zwolniony z psychiatryka... przemówił. Troll ma ŚWIĘTĄ RACJĘ, składamy mu pokłony za wielce oświecone myśli i pokazanie świetlanej przyszłości - od dziś nikt nie kupujemy dzipiesu... Ludziska, nie odpowiadajcie na trollowe prowokacje !!! Piszcie tylko na temat - jaką mapę uważacie za najlepszą i jakie urządzenie uważacie za najlepsze lub najgorsze, bo pan redaktor niestety się nie popisał.
A kupujcie sobie i instalujcie ten GPS ***.:D Proponuję jeszcze jak inni już kupić radio-dvd z Tv i wpakować za szybę auta...Też modne ***.:D Przecież sprzedawcy i reklama muszą na swoje wyjść i zarobić *** Jestem często w UE i nie widziałem aż tyle GPS zamontowanych co w Polsce co drugie auto ma już GPS. :D W Niemczech -Austria - Szwajcaria - Francja zobaczysz GPS za szybą tylko przypadkowo i kierowcy potrafią jeżdzić dobrze bez GPS. :) Polski szpaner i g*** musi kupić GPS bo zobaczył reklamę w Tv. a kolega Kowalski już ma, to i Ja nie mogę być gorszy i kupię. Typowe objawy socjalizmu mentalności dla chłopków z pola którzy mieszkają w mieście i trzeba się pokazać na ulicy jadąc do kościoła i sklepu. :D :D :D komentarz edytowany przez moderatora
ludziska nie powariowali z GPS jest to dobra zabawka , nie ma konieczności zatrzymywania i szukania na auto mapie dróg i z wzg. na oznaczenie naszych dróg jest po prostu fatalne ,tutaj mamy komunikaty głosowe i jazda staje się przyjemniejsza , żeby wybrać dobry GPS to małe piwo ale wybrać oprogramowanie do auto mapy do gps to naprawdę sztuka ponieważ automapy do gps to są tak jak oznaczenie naszych dróg fatalne
"Blaupunkt TravelPilot 700 to nawigacja samochodowa, którą WYPOSAŻONO w nowatorskie rozwiązanie polegające na WYPOSAŻENIU urządzenia w kamerę wideo." masło maślane, czytając to aż kole w uszy. Szkoda że dzieci w podstawówce już uczą się czym jest zabieg powtórzenia stylistyczne i kiedy się powinno go stosować a kiedy nie. Chyba Pan redaktor powinien sobie powtórzyć trochę podstaw. Poza tym cały ten artykuł jest strasznie banalny i ogólny.
Hej chlopaki! bez paniki,czy nie jest to tak(nic sie nie zmienilo od kiedy zaczalem ogladac'' obrazki) wszystko co tam(USA,Kanada) modne, zawsze bylo u nas S''WIETE .Czy to fryzury,czy narkotyki,ciuchy czy elektronika,Kowalski ma, ja tez musze miec''
GPS w tych czasach to nie jest żaden bajer. To postęp cywilizacji. Osobiscie jestem za postepami technicznymi i wszystkimi nowinkami. To tak samo jak z samochodami są nafaszerowane elektroniką i różne systemy bezpieczeństwa.Stare samochody były niech sobie na to pytanie sam odpowie ten kto się zna na motoryzacji, a obecne. I które są lepsze??? W dobrej mapie jest prawie wszystko od fotoradarów po ograniczenia prędkości, a i jest portal w którym wieluuu użytkowników współpracuje i udoskonala mapę i ja też. Nie wszystkie mapy mają tak rozwinietą mapę.
Uważam że rozwiązanie PDA + odbiornik GPS np. Dell Axim X51V + G-Space jest najlepszym rozwiązaniem. Możliwości telefonów np Nokia N95 są mizerne tzn. łapanie fixa 10 min! toż to zgroza, fakt ze przydaje się w wypadach pieszych o telefon zawsze jest pod ręka. Ale telefon z GPS sprawia sie mizernie chyba ze odbiornik jest zewnętrzny bo te wewnętrzne to niestety ale bad ziew. Używam powyższego zestawu od 4 lat i twierdze ze to nie szpan czy lansowanie się ale np podczas długiej podróży możliwość zrelaksowania. Przejechałem kilka razy Europe na papierowej mapie i byłem wykończony... Co do oprogramowania są fani Tom Tom a ja preferuje Garmin XT za prostotę częste aktualizacje map na urządzenia inne niż firmowe, Tom Tom niestety nie aktualizuje map na urządzenia typu PDA oraz jest możliwość w Garmin XT zainstalowania map np topograficznych. Pozdrawiam emocjonujących się "profesjonalistów"
Jestem od 4 lat na codzień sprzedawcą i serwisantem GPS. Ten artykykuł to jedno z nalwiększych "wodolejstw" jakie czytałem; autor nie ma kompletnie pojecia o czym pisze. Reasumując: kupuje się urządzenie z odbiornikiem powyżej 20 kanałów, ekran 4.3 cala lub większy, procesor od 400 MHz. System Windows CE który obsługuje mapy: Automapę XL, IGO Amigo i TomToma Navigatora - obsługuje - znaczy poprawnie uzyskuje FIX z GPS na danym urządzeniu. To zapewni elestyczność w instalacji dowolnego oprogramowania za wyjątkiem Garmina, gdyż oprogramowanie to uruchomi się wyłącznie z palmtopa/telefonu opartego na Windows Mobile lub fabrycznego Garmina. Co do uchwytu to zalecana jest opcja, aby to uchwyt podawał zasilanie nawigacji, gdyż wkładana zamodzielnie wtyczka kilka razy dziennie wiadomo co powoduje. Warto kupić urządzenie z preinstaloaną licencją Automapy OEM PL - będzie to znacznie tańszy komplet. Automapy na Europę nie polecam, nie sprawdzi się w europie zachodniej - brak POI i kodów pocztowych, tam na zachodzie Europy króluje TomTom od lat. IGO Amigo sprawdzi się w 70% od Moskwy po Grecję, choć są też dokładniejsze mapy na ten obszar produkowane przez lokalnych dystrybutorów Garmina na tamte kraje np.: CroGuide na Chorwację. Ostatnia sprawa, czyli sygnalizcja fotoradarów, profesjonalnie rozwiązana w AutoMapie XL w Polsce, w Europie Zach. na TomTomach. W przypadku wątpliwości radzę zapytać o dokładność map taksówkarzy lub kierowców wagi cieżkiej. CB radio z ASC będzie idealnym uzupełnieniem zestawu!
@Dr. Klamp Widać, że może jeździsz dziesięciolecia, ale nosa poza swoje miasteczko nie wychylasz. Szukałeś kiedyś ulicy/numeru po nowych osiedlach? I założę się, że należysz też do tych, co są przeciw światłom w dzień
Nikt nie dostrzegł pytajnika w tytule artykułu. Jestem zainteresowany kupnem GPS i co? Jeden wielki "guzik", bo ztytułu wynika że na podstawie testów można wybrać coś dla siebie. A rzeczywistość normalna, PRL-owska, siermiężna, socjalistyczna - ktoś komuś gdzieś powiedział ( redakcja przeprowadziła testy !!! - a jakieś wyniki?) Czyżby wyniki tych testów były tylko dla wybrańców? Jak kupię GPS i go przetestuję to napewno wyniki napiszę atramentem sympatycznym żeby - broń Boże - nikt ich nie opublikował.
Do Dj.JanuszM. najpierw radziłbym ci dowiedzieć się co znaczy analfabeta.
Dzisiaj ludzie to już liczyć w pamięci nie umieją.
Jest tylko 2 dostawców map Europy a i tak powiązanych przez układy (+ niszowi których nie warto było ani wykupić ani ich bankrutować). Mapy w urządzeniach tym się różnią, że mają więcej lub mniej detali pomijanych w stosunku do tego co dostali od jednego z dwu światowych dostawów map (ze względu na pamięci lub szybkość lub umiejętności kontekstowej kompresji lub poziom chęci nabicia naiwniaków w zarządzie) oraz możliwościami i kosztami i zakresem aktualicaji: od brak po codzienne różnorodne za cenę zależną odwrotnie od ceny urządzenia itd.
komentarze o użytkowaniu dla szpanu przez ludzi na trasach dobrze im znanych są bez sensu. tak jak wszędzie, zawsze znajdzie się margines. Więc jasno i dokładnie: Gps "pomaga" w dotarciu do miejsca o trudnej lokalizacji, oczywiście jest kompletnie zbędne na drodze dobrze znanej kierowcy. To przecież proste jak drut i nie wymaga żadnego komentarza. Mnie osobiście Gps doskonale poprowadził po ciekawych miejscach w Krakowie. Wcześniej bez GPS pogubiłem się w Krakowie bo nie znam dróg w tym dużym mieście i wszystko na ten temat - jakie to proste. Robienie problemu z GPS to bzdura. Problemem jest tylko kasa. Ile możesz wydać żeby nie stresować się w obcym dużym mieście ?
To tak dla jasności, używam GPSu z komórki w samochodzie. Nie biegam z nim po mieście.
@Dr. Klamp Widze że wszędzie szukasz dziury w całym. GPS przydaje się zarówno w aucie jak i telefonie komórkowym. W aucie jak Luke napisał bardzo pomaga trafić w konkretne miejsce w obcym miescie. Natomiast w telefonie komórkowym osobiście wykorzystuję garmina, by pieszo szybko dotrzeć na miejsce w nieznanym mi miejscie (kiedyś latałem z planem). Pisanie o ludziach którzy używają gps by prowadził ich po znanych drogach w znane miejsce i o bezwzględnym posłuszeństwie wobec komend nawigacji które kończą się wylądowaniem w polu to dziecinada. Nie wszyscy użytkownicy nawigacji to idioci. PS. Tak samo ludzie nie majacy pojęcia o CB śmieją sie z tych co mają na samochodzie 1,5 metrowa ML''kę, sami montują jakiś badziew o długości 45cm i tylko ciągle pytają "jak mnie słychać?", "powtórz bo nie doleciało". GPS i CB to narzędzia nie wszytkim potrzebne i jak to bywa z narzędziami nie każdy potrafi się nimi posługiwać.
@Dr.KLAMP IP: 87.206.58.156 10-07-2009, 14:47 "A po co mi coś jak zabawka mi zbędna... przecież klocków nie kupuje się dlatego aby dzieciom pokazac że również mam." Czy ty chodziłeś do jakiejś szkoły? Słyszałeś o czymś takim jak składnia?
@"Luke" IP: 85.222.86.160 10-07-2009, 14:00 A po co mi coś jak zabawka mi zbędna... przecież klocków nie kupuje się dlatego aby dzieciom pokazac że również mam. Co innego laptop,Tv oraz potrzebne przedmioty,a GPS kupowany przez wszystkich dla szpanu i pokazówki za szybą w widocznym miejscu aż zasłania widok w autach i drogę to zaczyna byc smieszne i zabawne, a jechałem z takim durniem ostatnio podnieconym tym GPS i śmiać mi się chciało jak zapomniał drogi do domu którą kręci codziennie tymi samymi ulicami miasta od 10 lat,teraz z GPS.:D :D :D
@Dr.KLAMP Wszystko jest dla ludzi ale jak się tego używa z głową. Mi GPS nie jest potrzebny żeby trafić do domu bo zawsze wracam trzeźwy!!!
A ja mam Larka 43.0 i jestem zadowolony. Odblokowany Windows 5.0 CE i chodzą już każde filmy, mapy itp.
słuchajcie, jak nie chcecie to nie musicie kupować GPS. Radziłem sobie i bez tego, ale GPS po prostu ułatwia życie i tyle. Możecie się zagapić, a GPS o tym was poinformuję. POza tym dojechać do suwałk jest łatwo, ale znaleźć już konkretną ulicę nie jest takie trywialne bez mapy. No to kupowanie mapy itp... a tak po prostu jadę do celu, bez straty czasu. dr klamp - innych się czepiasz, że nie stać ich na windows dlatego używają linuksa. Czyżby ciebie nie było stać na GPS skoro jesteś "przeciw"?
bardzo dużo jeżdżę i GPS po prostu ułatwia życie. Ale jest coś, na co niewiele osób zwraca uwagę - zasilanie. Tak się sklada, że mam oprócz GPS również CB. Zasilanie GPS jest poprzez ładowarkę impulsową. Strasznie sieje i uniemozliwia użytkowanie w tym samym czasie CB. a to tak jako uzupełnienie...
Dlaczego ludzie się wstydzą że ich posty zostały wyedytowane przez moderatora???? przecież pan Klamp vel. Dj.Janusz M. to ta sama osoba (trudno ukryć IP, czyż nie :-)
@"Michael" IP: 87.205.32.16 10-07-2009, 12:39 No tak niektórym trzeba już montować w tel.kom. GPS aby mogli trafić do domu i byli zadowoleni.:D A najlepiej jeszcze dodać hulajnogę z motorkiem aby samo jechało ociemniałym szpanerom i analfabetom.:D Gorzej jak ostatnio jakiś użytkownik wjechał do jeziorka, a drugiego na pole z kartoflami wywiozło bo tak mu GPS i mapa przewodnik kazała jechać do celu i domu. :D :D :D
Wziąłem ostatnio telefon z GPSem u jednego z operatorów i jestem bardzo zadowolony. Zainstalowałem Garmin XT i jest super. Nie mam zamiaru kupować nic innego. GPS w telefonie to najlepsze rozwiązanie jak dla mnie.
oczywiście zaprezentowaliście najdroższy sprzęt...ja kupiłem modecoma z 4.3 calowym ekranem..sprawdza się wyśmienicie tylko 64 mega ramu daje o sobie nieco znac
Ludziska to zupełnie powariowali z tym GPS i nawet nie potrafią jechać już autem bez tego s*** po własnym mieście i okolicy, a sprzedawcy tylko zacierają ręce jak mamy coraz więcej analfabetów i g*** którym sprzeda się GPS i mapy i udają że są cool. :D komentarz edytowany przez moderatora