10 unikalnych funkcji aparatów cyfrowych


5. HDR w aparacie

10 unikalnych funkcji aparatów cyfrowych

Funkcja HDR w aparatach Sony NEX. Po lewej stronie kontrastowa scena zarejestrowana bez użycia funkcji HDR. Po prawej jej użyliśmy - dobrze widać szczegóły w światłach i cieniach.

Trzyliterowy skrót HDR wywodzi się od angielskiego określenia High Dynamic Range, oznaczającego szeroki zakres tonalny zdjęć. Jest to technika pozwalająca na rejestrację obrazu cechującego się dużą ilością informacji zarówno w najciemniejszych, jak i najjaśniejszych fragmentach obrazu. Dzięki temu na fotografiach będą dobrze widoczne zarówno szczegóły bardzo jasne (np. strugi wodospadu na ilustracji), jak i najciemniejsze (motywy w cieniach zarośli). Na przedstawionej fotografii mamy obszary o bardzo dużej różnicy jasności - jasne strugi spadającej wody - i to, co znajduje się cieniu. Na zwykłym zdjęciu odwzorowanie wspomnianych wyżej detali byłoby bardzo trudne lub wręcz niemożliwe. Z pomocą przychodzi technika HDR, która polega na łączeniu w jedno kilku zdjęć wykonanych w różnych ustawieniach. Do niedawna wymagało to umieszczenia aparatu na statywie (co zapewnia wielokrotną rejestrację dokładnie tego samego kadru) oraz programu graficznego do scalania poszczególnych klatek. W ubiegłym roku konstruktorzy Sony w dwóch lustrzankach, A550 i A500, wprowadzili funkcję, która umożliwia robienie zdjęć HDR bez statywu.

10 unikalnych funkcji aparatów cyfrowych

Ustawienie funkcji "efekt rybiego oka" w aparacie Canon

Aparat rejestruje dwa ujęcia - jedno prześwietlone (za to z dobrze odwzorowanymi detalami w cieniach), drugie niedoświetlone (za to bogate w szczegóły w światłach). Oba ujęcia wykonane bez użycia statywu mogą mieć nieznacznie różny kadr. Aparat, podobnie jak zaawansowane edytory graficzne, radzi sobie z jego niewielkim przesunięciem. Rozpoznaje i dopasowuje te same elementy ujęć. Dzięki temu zdjęcie utworzone z dwóch klatek wygląda jak jedno ujęcie.

Lustrzankę A550 testowaliśmy także pod kątem działania funkcji Auto HDR (tak nazywa się w menu aparatów). Jesteśmy pod wrażeniem jej efektywności - zdjęcia mają bardzo szeroki zakres tonalny, nie zauważyliśmy problemów ze spasowaniem obrazów (jednak podczas fotografowania trzeba trzymać aparat tak, by kadry jak najmniej się różniły). Funkcję Auto HDR Sony wprowadziło także w nowszej i tańszej lustrzance A450.

W maju tego roku Sony pokazało kolejne aparaty wyposażone w tryb HDR (hybrydy NEX-3 i NEX-5), ale bardziej zaawansowany niż w wymienionych wyżej lustrzankach. NEX-y w trybie Auto HDR rejestrują nie dwa ujęcia, lecz trzy: niedoświetlone, naświetlone zgodnie z pomiarem oraz prześwietlone. Rozszerzono także stopień, w jakim mogą być rejestrowane ujęcia niedoświetlone i prześwietlone - w lustrzankach można go ustawiać w granicach +/- 3EV, w hybrydowych NEX-ach już +/- 6EV. Oznacza to, że nowe konstrukcje mogą wydobywać szczegóły z jeszcze głębszych cieni (rejestracja prześwietlonego obrazu zostanie wykonana aż przy +6 EV), nie utraciwszy danych z najjaśniejszych partii (które będą zapisane przy ekspozycji -6 EV). Co istotne, zdjęcia wykonywane w omawianym trybie aparatami Sony NEX-3 i NEX-5 są zapisywane w dwóch plikach - jeden, o szerokim zakresie tonalnym, jest wynikiem złożenia trzech ujęć, drugi to standardowe pojedyncze zdjęcie. Więcej na temat działania funkcji GDR w najnowszych hybrydach Sony piszemy w najnowszym numerze kwartalnika "Zoom".

Sklejać ujęcia w technice HDR potrafią także najnowsze lustrzanki firmy Pentax (K-7 i K-x). Konstruktorzy aparatów tej marki ograniczyli się jednak do zaoferowania funkcji złożenia trzech ujęć, więc trzeba ustawić aparat na statywie. Zdjęcia można wykonywać w dwóch trybach: normalnym, gdzie stopień prześwietlenia i niedoświetlenia jest optymalny, oraz wzmocnionym. Z tym drugim wiąże się jednak pewne ryzyko - jeśli jasne obszary bezpośrednio graniczą z ciemnymi, oprogramowanie "przesadzi" i wokół jasnego obszaru powstanie aureola.

6. Ekran do autoportretu

Niektóre cyfrówki są wyposażone w minilusterka, ułatwiające osobie wykonującej autoportret kontrolowanie kadru. Samsung poszedł krok dalej - zaproponował ktoś chcący wykonać autoportret precyzyjnie ustawi się w kadrze. Dodatkowy monitor pomaga też fotografować dzieci - aparat wyświetla na nim obrazki przyciągające ich wzrok. Podczas korzystania z samowyzwalacza mini-LCD widać odliczanie czasu.

7. Imponujące panoramy, fotografowanie o zmierzchu

10 unikalnych funkcji aparatów cyfrowych

Sony NEX-5

HDR nie była pierwszą imponującą funkcją, jakie wprowadziło w ciągu ostatnich dwóch lat Sony. W superzoomie HX1 po raz pierwszy zastosowano tryb tzw. rozległej panoramy. Pozwala on szybko, bo jednym ruchem ręki, zarejestrować bardzo szeroki plan w dużej rozdzielczości. Użytkownik nie musi zatem wykonywać serii ujęć i następnie łączyć ich w komputerze. Aparat robi to sam i - jak widać na zaprezentowanej fotografii - nieźle. W najnowszych kompaktach, np. HX5, funkcja ta została udoskonalona. Programiści poradzili sobie z poruszaniem się obiektów w kadrze i nie są one już poszatkowane. Opcja rozległej panoramy jest dostępna także w hybrydach NEX.

Kolejna funkcja warta uwagi to stosowane w kompaktach Sony (oraz hybrydowych NEX-ach) fotografowanie tzw. z ręki o zmierzchu. Pozwala wykonać "czyste" zdjęcie w bardzo słabym oświetleniu - aparat wykonuje je przy wysokiej czułości, a następnie za pomocą kolejnych ujęć pomocniczych szacuje, które elementy w kadrze są istotnym szczegółem, a które szumem (funkcja działa podobnie jak HDR, tylko zamiast uzupełniać brakujące tony, likwiduje szumy). Rezultatem jest obraz o bardzo przyzwoitej jakości, mimo że fotografowano w wysokiej czułości.

8-9. Efekt miniatury i "rybie oko"

Efekt miniatury, jaki można uzyskać aparatem Canon

W tym samym aparacie możemy użyć funkcji "rybie oko"

Niektóre aparaty cyfrowe zostały wyposażone w funkcję pozwalającą na uzyskanie efektu miniatury, zwanego Tilt-shift (termin ten pochodzi od nazwy specyficznego rodzaju obiektywu fotograficznego, w którym można przesuwać oś optyczną).

Jej użycie sprawia, że sfotografowany obiekt wygląda jak miniaturowy model. "Oszustwo" polega tu na rozmyciu fragmentów kadru, co daje złudzenie, że zdjęcie zostało wykonane przy bardzo małej głębi ostrości. Ilustrację ukazującą ten efekt wykonaliśmy najnowszą cyfrówką Canona - PowerShotem SX210 IS.

Dzisiejsze aparaty oferują także innego rodzaju kreatywne deformacje zarejestrowanego obrazu. Wiele modeli potrafi na przykład imitować zdjęcia wykonane obiektywem typu "rybie oko".

10. Filmy w zwolnionym tempie

Jedną z najciekawszych funkcji, jakie stosuje się w niektórych aparatach Casio (na przykład FH25 i FH100), jest tryb pracy niezwiązany z fotografią. Chodzi o Slow motion - funkcję pozwalającą na rejestrację klipów wideo w zwolnionym tempie.

Aparat, dzięki zastosowaniu szybko czytającej dane matrycy CMOS, może rejestrować kadry z częstotliwością nawet 1000 klatek/s! Jednakże liczba ta jest odwrotnie proporcjonalna do rozdzielczości obrazu, warto więc wybierać tryby filmowania mniej spowolnione, ale za to bogatsze w szczegóły. Na przykład przy częstotliwości 240 klatek/s można zarejestrować obraz o rozdzielczości 448x336 pikseli.

Interesujące funkcje ważniejsze niż nadmiar pikseli

Wybierając aparat cyfrowy, warto wziąć pod uwagę, czy oferuje oryginalne funkcje. Naszym zdaniem, funkcja Auto HDR czy "rozległa panorama" są bardzo przydatne. Jeśli ktoś uprawia sport, z pewnością skorzysta z trybu Slow motion, W wielu zastosowaniach dostępność funkcji specjalnych może okazać się znacznie cenniejsze niż wciąż ważna jeszcze w marketingu cyfrówek rozdzielczość matrycy czy liczba "iksów" charakteryzująca zoom.