126 gatunków zwierząt może być źródłem mutacji koronawirusa

Najnowsze doniesienia nie są pomyślne, aż 126 gatunków zwierząt może być nosicielami SARS-CoV-2 i źródłem jego mutacji. Co to oznacza dla ludzi?

Niepokojącego odkrycia dokonali badacze z Uniwersytetu w Liverpoolu, którzy opublikowali swoje doniesienia na ramach prestiżowego Nature Communications. Stosując metodę tzw. nauczania maszynowego postanowili oni sprawdzić, jaka jest rzeczywista ilość zwierząt, które mogą być potencjalnymi nosicielami jednocześnie SARS-CoV-2 oraz innego wirusa. Okazało się, że liczba ta jest znacznie większa niż wcześniej przypuszczano.

Początkowo uważano, iż poza człowiekiem istnieją jedynie cztery gatunki ssaków (np. norki, u których zakażenie wykryto także w Polsce), mogące zarazić się i być nosicielami koronawirusa. Okazało się, że liczba ta jest znacznie zaniżona i gatunków takich jest niemal trzydzieści razy więcej, a konkretnie - co najmniej 126. Również liczba gatunków mogących być żywicielami poszczególnych podrodzajów tego wirusa jest około czterdzieści razy wyższa. Co to oznacza dla ludzi?

126 gatunków koronawirus sars-cov-2 mutacje rekombinacje patogeny liverpool

Wirus może mutować u 126 gatunków zwierząt, a następnie przejść na człowieka

Oznacza to, iż każdy z tych gatunków może stać się źródłem kolejnej rekombinacji koronawirusa, która następnie może przejść na ludzi. Jest to o tyle niebezpieczne, że zróżnicowanie genetyczne i fizjologiczne może być źródłem wielu niespodziewanych i potencjalnie wyjątkowo niebezpiecznych dla człowieka mutacji. Oznacza to również, że nawet po pokonaniu obecnej pandemii, w nieokreślonym czasie i miejscu pojawi się kolejne, potencjalne źródło pandemii.

Już teraz wielu trudności w walce z pandemią Covid-19 sprawiają jego nowe, pojawiające się warianty, jak m.in. brytyjska mutacja koronawirusa, która doczekała się kolejnych dwóch wariantów, o czym możecie przeczytać tutaj.