16 rdzeni nie lepsze od 2

Badania przeprowadzone w Narodowych Laboratoriach Sandia dowodzą, że nie można bezkarnie mnożyć rdzeni w pojedynczych układach scalonych. W tym wypadku więcej nie zawsze oznacza lepiej.

Zespół Narodowych Laboratoriów Sandia (USA, Kalifornia) przeprowadził symulację wzrostu wydajność pojedynczego układu, przez stopniowe zwiększanie w nim liczby rdzeni. Symulacja wykazała znaczący wzrost wydajności przy przeskoku z dwóch do czterech rdzeni. Po zwiększeniu ilości rdzeni z czterech do ośmiu, przyrost wydajności był już niewielki. Układ z 16 rdzeniami wykazał się wydajnością na poziomie układu z dwoma rdzeniami.

Powodem takiej reakcji była ograniczona przepustowość pamięci oraz konflikt rdzeni przy próbie dostępu do magistrali. Aby wyjaśnić tą sytuację, pracownicy laboratorium sięgnęli do prostej analogii. Gdy znajdujesz się w sklepie, a zamiast jednego sprzedawcy obsługuje cię dwóch, proces kupowania może przebiegać szybciej. Gdy jednak liczba sprzedawców przy ladzie zwiększy się do pewnego poziomu, zaczną oni sobie wzajemnie przeszkadzać, a proces obsługi klienta ulegnie zakłóceniu.

Więcej informacji na temat symulacji można znaleźć na stronie Sandia National Laboratories (w języku angielskim).