20 technologicznych przepowiedni na następne ćwierćwiecze

Superwydajne komputery i smartfony, z którymi można komunikować się głosowo, inteligentne sieci o ogromnych przepustowościach, nieuchronna katastrofa sieciowa... Zobacz, jak może zmienić się nasza technologiczna rzeczywistość przez najbliższe 25 lat.

Niełatwo przewidywać przyszłość, zwłaszcza w tak zmiennym i dynamicznym środowisku, jak świat nowoczesnych technologii. Możemy być pewni, że tempo rozwoju IT jeszcze się zwiększy - a perspektywy, jakie się z tym wiążą, czasem nawet trudno sobie wyobrazić. Na pytanie, co nas jeszcze czeka w najbliższym ćwierćwieczu, próbują ciągle znaleźć odpowiedź futurolodzy i specjaliści ds. badań i rozwoju.

1. Procesory optyczne zastąpią tradycyjną mikroelektronikę

W wyniku postępującej miniaturyzacji procesorów powoli dochodzimy do kresu możliwości prawa Moore'a (to sformułowane ponad 45 lat temu twierdzenie zakłada, że liczba tranzystorów w układzie scalonym będzie się podwajać co 18 miesięcy). Bariery fizycznych rozmiarów cząstek, z jakich zbudowane są układy elektroniczne, nie da się przeskoczyć, zatem dalszy rozwój komputerowych mikrokomponentów będzie uzależniony od przejścia na zupełnie nowe technologie produkcji.

Jednym z pomysłów jest wykorzystanie światła - to wiązki światła (widzialnego lub podczerwonego) mogłyby być używane do przeprowadzania operacji obliczeniowych. Technologia optyczna niesie nadzieję na bardziej energooszczędne i o wiele wydajniejsze komputery.

2. Komputery kwantowe

Kolejną obiecującą technologią przyszłości jest informatyka kwantowa, która zakłada wykorzystanie cząstek elementarnych. Jednostką informacji w klasycznych systemach komputerowych jest bit, który może mieć wartość 0 lub 1, ponadto informacje przechowywane w bitach są przez procesor przetwarzane sekwencyjnie - w każdym momencie przetwarzany jest tylko jeden bit. Tymczasem w komputerze kwantowym jednostką informacji jest kubit (może nim być np. elektron), który może przyjąć oba stany, 0 i 1, równocześnie (właściwość ta nazywana jest superpozycją). W dodatku wszystkie stany kubita są przetwarzane w tym samym czasie. Wydajność komputerów kwantowych nie zależy od jakiegoś zegara, taktowania i temu podobnych (w ogóle ich tu nie ma) ale od liczby kubitów.

3. Twój smartfon będzie wydajny jak superkomputer

Nowoczesne telefony już dziś wchodzą w role innych urządzeń elektronicznych, niektóre z nich stopniowo wypierając z rynku. Smartfony przyszłości znajdą się centralnym punktem cyfrowego świata użytkowników, będą przechowywać dowolną ilość i rodzaj danych, a producenci będą wyposażać swoje produkty w coraz bardziej zaawansowane podzespoły. Mark Lewis, dyrektor ds. strategii w firmie EMC spodziewa się, że powszechną rzeczą w smartfonach będzie np. terabajt lokalnej pamięci i więcej.

4. Z komputerem porozumiesz się głosowo

Zapomnisz o klawiaturze, myszy czy nawet interfejsie dotykowym. Będziesz mógł wydawać komputerowi polecenia głosowe, a ten je zrozumie, przetworzy i wykona polecenie. Kierunek rozwoju wytycza tu firma IBM, która zbudowała superkomputer Watson. Maszyna wykorzystuje oprogramowanie DeepQA, łączące mechanizmy przetwarzania naturalnej mowy ludzkiej, system uczenia się i odzyskiwania informacji.

5. Przechowywanie danych będzie tak tanie, że będziesz mógł nagrać każdą minutę swojego życia

Do 2029 roku za zaledwie 100 dolarów będzie można zmagazynować aż 11 petabajtów (1024 terabajtów) danych - twierdzi Dave Evans, futurolog zatrudniony w koncernie Cisco. "Będziesz mógł nagrać każdą sekundę swojego życia w jakości Blu-ray" - dodaje.

Według Marka Rusinkiewicza (wicedyrektor ds. badań w firmie Telcordia), przenośne urządzenia będą dysponowały ilością pamięci "wystarczającą aby przechować historię życia jakiejś osoby, włączając w to wszystkie filmy i zdjęcia jakie kiedykolwiek widziała oraz całą muzykę jaką słyszała". Teoria o możliwości nagrywania w przyszłości swojego życia została urzeczywistniona w projekcie o nazwie "The Birth of a Word", którego autorem jest Deb Roy, naukowiec z Massachusetts Institute of Technology (MIT). Nagrywa on nieprzerwanie film z życia swojego nowonarodzonego syna, badając w ten sposób jego rozwój do momentu, aż nauczy się mówić.

"Wyobraźcie sobie, że możecie nagrać swoje życie. Wszystko co powiedzieliście, wszystko co zrobiliście, będzie dostępne w każdej chwili w cyfrowym magazynie. Będziecie więc mogli cofnąć się do niezapomnianych chwil i przeżyć je jeszcze raz lub odkryć rzeczy, które wcześniej wam umknęły" - tłumaczył na Konferencji TED (Technology, Entertainment and Design) Roy.