2014 w IT – będzie się działo...


Dwa systemy, jedno urządzenie

Tak naprawdę coś takiego na rynku już jest – wszak Windows 8 oferuje swoim użytkownikom możliwość korzystania z dwóch bardzo różnych interfejsów w ramach jednego urządzenia (czyli kafelków oraz klasycznego Pulpitu). Ale niestety użytkownicy niespecjalnie chcą się do tego rozwiązania przekonać, dlatego zdaniem analityków całkiem realną szansę na popularność mają urządzenia, w których będzie można niezależnie od siebie uruchomić systemy Google Android oraz Windows 8.1. Technologicznie nie ma większych przeszkód (Android z powodzeniem działa na procesorach Intela, a ich udział w segmencie tabletów i smartfonów powoli, ale systematycznie rośnie…), a użyteczność takiego rozwiązania może być całkiem rozsądna.

Tablet dla każdego

W 2013 r. dominowały tablety "ogólnego przeznaczenia" – jednak analitycy spodziewają się, że w roku 2014 możemy zobaczyć znacznie więcej premier sprzętu wyspecjalizowanego, zaprojektowanego (lub przynajmniej zmodyfikowanego) z myślą o konkretnych grupach użytkowników. Na rynku jest już np. kilka tabletów dla dzieci (ze wzmocnionymi obudowami, uproszczonym interfejsem, rozbudowanymi funkcjami kontroli rodzicielskiej) – wspomnijmy choćby o markach Nabi, ClickN Kids czy specjalnej "dzieciowej" edycji tabletu Samsung Galaxy Tab 3 – być może z czasem dołączą do nich inne urządzenia specjalnego przeznaczenia.

Zobacz również:

  • Pierwsza osoba na świecie otrzymała oko wydrukowane w 3D
  • Nic już nie zagraża premierze Elden Ring. Twórcy pracują nad pierwszą aktualizacją
2014 w IT – będzie się działo...

Zwiastun nowego trendu - Samsung Galaxy Tab 3 w wersji dla dzieci. fot. Samsung

Tablet z Chrome OS

To urządzenie po prostu powinno trafić na rynek – stworzenie tabletu pracującego pod kontrolą zaprojektowane z myślą o pracy w sieci systemu Chrome byłoby po prostu naturalną konsekwencją działań Google z ostatnich lat. Sprzęt jest (Google od dawna sprzedaje "własne" tablety z serii Nexus), oprogramowanie jest, duże zainteresowanie ze strony potencjalnych nabywców jest… Czego trzeba więcej?

Elastyczne smartfony, wygięte ekrany

W sklepach obserwujemy już pierwszych reprezentantów tego trendu – urządzenia z delikatnie wygiętymi wyświetlaczami zaprezentowali już dwaj koreańscy konkurenci: Samsung i LG. Pierwsze testy i skrupulatnie publikowane w Sieci wrażenia użytkowników pokazują, że to rozwiązanie ma sporo zalet, dlatego analitycy spodziewają się, że w najbliższych miesiącach na rynek trafiać będzie całkiem sporo takich smartfonów.

A to przecież tylko początek zmian w tej dziedzinie – dosłownie za rogiem czekają na nas elastyczne, formowalne wyświetlacze, które mogą znacząco zmienić sposób, w jakim korzystamy ze sprzętu mobilnego. Rok 2014 raczej nie będzie czasem ich dominacji – ale spodziewamy się, że w najbliższych miesiącach możemy zobaczyć kilka bardzo interesujących konceptów czy nawet prototypów nowych urządzeń.

64-bitowe procesory

To akurat nie jest tylko prognoza – to zjawisko, które już się rozpoczęło. Tablet z 64-bitowym procesorem pokazał już Apple, w jego ślady idzie Samsung – i choć na razie posiadanie urządzenia mobilnego (tabletu lub smartfona) z 64-bitowym procesorem nie daje użytkownikowi jakichś oczywistych, kolosalnych przewag nad posiadaczami sprzętu 32-bitowego, to powszechna migracja do architektury 64-bit wydaje się przesądzona. Współczesne smartfony potrzebują wydajności do obsługi wszystkich tych gier i "zasobożernych" aplikacji – w raz z upowszechnianiem się standardu wideo 4k (zwanego również UltraHD) będą potrzebować jej jeszcze więcej. Odpowiedzią jest właśnie architektura 64-bitowa – warto wspomnieć, że stawia na nią Intel w swoich produktach przeznaczonych dla sprzętu mobilnego.

2014 w IT – będzie się działo...

64-bitowy iPad Air - czy jego następca będzie miał 13-calowy ekran? fot. Apple