2014 w IT – będzie się działo...


Prywatny sprzęt w pracy

Powyżej skupiliśmy się głównie na prognozach, które dotyczyły głównie użytkowników domowych. Ale przecież nie samymi grami i zegarkami smart człowiek żyje – istotne zmiany zachodzą również w świecie technologii dla biznesu, z którymi większość z nas styka się co najmniej 5 dni w tygodniu, po 8 godzin dziennie. Warto więc zastanowić się również nad przyszłością tego segmentu IT – zobaczyć, co nowego czeka nas w roku 2014…

W 2013 r. firmowi administratorzy już chyba zrozumieli, że nie uda im się powstrzymać użytkowników przed przynoszeniem i podłączaniem do firmowej sieci prywatnych urządzeń (głównie tabletów i smartfonów – to zjawisko nazywane jest często BYOD, czyli bring your own device). Dlatego zdaniem analityków rok 2014 będzie okresem szybkiego popularyzowania się systemów MDM.

Zobacz również:

  • Pierwsza osoba na świecie otrzymała oko wydrukowane w 3D
  • Gdzie kupić PS5? Najniższe ceny i najlepsze oferty [7.12.2021]

Mobile Device Management to specjalistyczne oprogramowanie, służące do zarządzania urządzeniami mobilnymi oraz ochrony zapisanych na nim informacji. System instalowany jest centralnie w firmie, zaś na urządzeniach użytkowników (smartfonach, tabletach) instaluje się oprogramowanie klienckie. Zadaniem MDM-ów jest m.in. ściśle odseparowanie danych i aplikacji prywatnych i firmowych, wprowadzenie dodatkowych zabezpieczeń (niedostępnych w samym systemie operacyjnym) i ochrona urządzenia w przypadku jego utraty. Najprościej rzecz ujmując, dobry MDM potrafi wprowadzić do każdego smartfona zabezpieczenia i funkcje związane z pracą, które do niedawna były dostępne wyłącznie w urządzeniach od podstaw zaprojektowanych dla biznesu (czyli np. smartfonach Blackberry).

Czas na HTML5

Najnowsza wersja HTML ma praktycznie wszystko, czego wymagać można od nowoczesnego języka do tworzenia rozwiązań webowych. HTML5 jest wydajny, szybki, prosty w obsłudze, a na dodatek w pełni "samodzielny" (nie potrzebuje znanych z przeszłości wtyczek, dodatków itp.). Mimo to w ostatnich latach jego popularyzowanie się idzie dość powoli – specjaliści są jednak przekonani, że w 2014 r. będzie inaczej. Coraz więcej firm analitycznych specjalizujących się w rynku aplikacji mobilnych jasno komunikuje developerom: czas HTML5 już nadszedł, to technologia dojrzała i w pełni gotowa do masowego wdrażania, zarówno w produktach (stronach, aplikacjach mobilnych) przeznaczonych dla biznesu, jak i dla użytkowników domowych. Wygląda na to, że w 2014 webdeveloperzy wreszcie posłuchają tych rekomendacji i HTML5 stanie się dominującą techniką.

Inteligentne maszyny

Komputery już teraz są znacznie bardziej inteligentne, niż wydaje się wielu osobom – istnieją już systemy komputerowe, które na podstawie ogromnych ilości nieustrukturyzowanych, teoretycznie mało przejrzystych i przydatnych danych potrafią dostarczyć nam bardzo konkretnych, trafnych i przydatnych informacji. Na razie z dorobku technologii znanych pod wspólną nazwą Business Intelligence korzysta przede wszystkim wielki biznes – bo to właśnie duże korporacje mają dość zasobów, by sfinansować wdrożenie takich rozwiązań i jednocześnie generują na tyle dużo danych o swoim funkcjonowaniu, by rozwiązania BI miały dość informacji do analizowania.

Zdaniem analityków, w najbliższym roku (a także w latach kolejnych, aż do 2020 r.) ten trend będzie się szybko i wyraźnie nasilał. Z czasem inteligentne systemy staną się dostępne (i przydatne) również dla zwykłych użytkowników, dostarczając im na co dzień informacji przydatnych choćby do podejmowania optymalnych decyzji zakupowych, prowadzenia zdrowego stylu życia itp.

Druk 3D dla każdego

Zdaje się, że o drukarkach trójwymiarowych pisaliśmy w podobnym kontekście już rok temu – i bardzo słusznie, bo w minionym roku urządzenia te odniosły ogromny sukces. Nie tylko zaczęły trafiać na rynek (i tanieć), ale także stały się popularnym tematem w mediach innych niż IT, dzięki czemu wiele osób w ogóle dowiedziało się o czymś takim jak druk 3D i o tym, jak bardzo może im się on przydać. Ale mimo wszystko to rok 2014 będzie rokiem przełomu – czasem, w którym urządzenia te staną się prawdziwie popularne i wreszcie trafią pod strzechy. Gartner prognozuje, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy globalna sprzedaż sprzętu do druku 3D wzrośnie o 75%, a ich cena spadnie do ok. 500 USD za podstawowy model (przypomnijmy: jeszcze niedawno za niską cenę drukarki 3D uznawano cokolwiek poniżej 50 tys. USD).

2014 w IT – będzie się działo...

Drukarka 3D Form One firmy Formlab kosztować ma ok. 3,2 tys. USD – ale w 2014 r. na rynku pojawić się mają podobne urządzenia kosztujące od ok. 500 USD. fot. Formlab

Prywatna chmura

Jeszcze kilka miesięcy temu ta pozycja nie trafiła by na naszą listę. Prywatne systemy chmurowe wydawały się interesująca, ale mimo wszystko ciekawostką - i to raczej ze świata biznesu, dla użytkowników domowych nie było to nic interesującego. Wszystko zmieniło się jednak za sprawą słynnej afery Pryzmat (PRISM), kiedy to wyszło na jaw, że amerykańskie i brytyjskie służby specjalne bez problemu i masowo przeglądają dane internautów z całego świata, przechowywane m.in. w popularnych darmowych serwisach chmurowych.

Wtedy nagle okazało się, że w świecie, w którym NSA wygodnie zaglądać do serwerowni większości dostawców usług chmurowych, dobrze jest mieć swoją własną, prywatną chmurę, nad której bezpieczeństwem czuwamy sami. Takie rozwiązanie można zainteresować zarówno wielką korporację, która stworzy własną serwerownię i chmurę, jak i użytkowników domowych, dla których prywatną chmurą będzie odpowiednio skonfigurowany i podłączony do Internetu dysk NAS – i wiele wskazuje na to, że w przyszłym roku będziemy mieli do czynienia z prawdziwym wysypem produktów i usług umożliwiających tworzenie takich systemów.

Powyższe zestawienie prognoz na przyszły rok to oczywiście nieco "wróżenie z fusów" – nie raz i nie dwa okazywało się już, że pewne trendy i zjawiska po prostu nie sposób przewidzieć. Mieliśmy to jednak na uwadze, tworząc tę listę – opisywaliśmy tendencje, które wydawały nam się szczególnie wyraźne i prawdopodobne. Czy faktycznie one będą dominować w najbliższym 12 miesiącach? Cóż, przekonamy się o tym za rok, przeglądając kolejną porcję podsumować i prognoz na rok 2015…