25 najlepszych okładek płyt wszech czasów


Nothing's Shocking

Wykonawca: Jane's Addiction

Wytwórnia: Warner Bros

Rok wydania: 1988

Projekt okładki: Perry Farrell

25 najlepszych okładek płyt wszech czasów
Muzyka zespołu Jane's Addiction wstrząsnęła wszystkimi obowiązującymi zasadami, łącząc elementy metalu, rocka, a nawet jazzu w sposób, który mógłby stopić nawet kamień.

Czyż okładka takiej płyty mogłaby wyglądać zwyczajnie? Dla wokalisty grupy, Perry'ego Farrella, nie ma żadnego tabu.

Wspaniała rzeźba na okładce pochodzi z najgorszych koszmarów sennych. Narkotyki, seks i życie gwiazdy rocka zostały podsumowane przez te dwie ogarnięte płomieniami figury woskowe.

Oczywiście sklepy płytowe protestowały przeciwko sprzedaży tego albumu, co było jednym z zamierzeń autora.

Straight Outta Compton

Wykonawca: NWA

Wytwórnia: Priority Records

Rok wydania: 1988

Projekt okładki: Helane Freeman/Eric Poppleton

25 najlepszych okładek płyt wszech czasów
Eminem nie ma monopolu na wizerunek złego chłopca - okładka płyty Straight Outta Compton stanowi mieszankę komentarza społecznego i charakterystycznego zdjęcia zespołu z getta. Takie zestawienie cieszy się popularnością nawet w naszych czasach. Zdjęcie zostało zrobione z perspektywy osoby, która właśnie została lub zostanie zabita pistoletem trzymanym w ręku Eazy-E - połączenie sztuki i polityki pozwoliło przebić się zespołowi NWA do świadomości publicznej. Było to spore osiągnięcie, ponieważ radykalne teksty i okładka spowodowały zakaz pojawiania się w MTV i innych stacjach muzycznych.

Kontrowersyjna sztuka jest zwykle najbardziej skuteczna.

Goo

Wykonawca: Sonic Youth

Wytwórnia: Geffen

Rok wydania: 1990

Projekt okładki: Kevin Regan/Raymond Pettibon

25 najlepszych okładek płyt wszech czasów
Z przodu i z tyłu okładki znajdują się dwa odręczne rysunki Raymonda Pettibona, przedstawiające ucieczkę dwojga ludzi, którzy właśnie zamordowali swoich rodziców.

Z pewnością ilustracja nie jest zbyt optymistyczna. W lepszym zrozumieniu tego dzieła sztuki nie pomaga jednak enigmatyczny podpis: "I stole my sister's boyfriend. It was all whirlwind, heat and flash...". Poszczególne elementy ilustracji wyglądają tak, jakby zostały wycięte z papieru i przyklejone taśmą klejącą. Pod jednym z pasków taśmy widoczne jest nawet trochę włosów. Między innymi dzięki tej czarno-białej okładce grupa Sonic Youth została uznana za jeden z najmodniejszych zespołów swoich czasów.

Nevermind

Wykonawca: Nirvana

Wytwórnia: Geffen

Rok wydania: 1991

Projekt okładki: Robert Fisher/Kirk Weddle

25 najlepszych okładek płyt wszech czasów
To wyjątkowo prowokacyjne zdjęcie można interpretować na wiele sposobów. Może to być zarówno alegoria pogoni za pieniądzem od kołyski do grobu, jak i obraz zdeprawowanej niewinności. Okładka płyty Nevermind z pewnością stanowi znak naszych czasów. Początkowo twórcy okładki nie mieli na myśli takich skojarzeń, które są wynikiem przypadku. Oryginalne zdjęcie miało pochodzić z obejrzanego przez Kurta Cobaina filmu przedstawiającego narodziny dziecka pod wodą. Wytwórnia płytowa odrzuciła jednak to zdjęcie. Gotowe zdjęcia pływających dzieci były zbyt drogie, zorganizowano więc sesję zdjęciową z czteromiesięcznym chłopcem, który nazywał się Spencer Elden.

Na oryginalnym zdjęciu chłopiec był pozbawiony siusiaka, ale w ostatniej chwili zdecydowano się na pozostawienie tego atrybutu. Banknot na końcu wędki został dodany na życzenie Kurta Cobaina.

Screamadelica

Wykonawca: Primal Scream

Wytwórnia: Plain

Rok wydania: 1991

Projekt okładki: Paul Cannell

25 najlepszych okładek płyt wszech czasów
Album został zmiażdżony przez zawodowych krytyków muzycznych (dwie gwiazdki z pięciu w ocenie magazynu Q), ale był pierwszym komercyjnym sukcesem zespołu Primal Scream. Okładka stanowi świetne podsumowanie gorącego początku lat 90. Rozgrzane i wykrzywione słońce na pudełku odpowiada muzyce zawartej na krążku, a w szczególności takim utworom, jak Movin' On Up, który kończy się krzykiem "My light shines on!" (moje światło się świeci!).

Ilustracja na okładce jest dziełem Cannella, który dostał zamówienie tuż po wydostaniu się z dołka psychicznego. Rysunek powstał tylko na podstawie tytułów poszczególnych piosenek, gdyż Cannell nie miał szansy przesłuchać muzyki.