5 funkcji, które niedługo pojawią się w Androidzie

Cały czas czekamy na wiele ważnych funkcji, których Android 10 nie wprowadza.


Właściciele wszystkich smartfonów Google Pixel oraz Essential Phone mogą już wypróbować motyw ciemny, nawigację za pomocą nowych gestów i wszystkie inne nowości funkcji systemu operacyjnego Android. Oprogramowanie zostało oficjalnie udostępnione i wszyscy, którzy mają kompatybilne urządzenia mogą zainstalować aktualizację. Kolejny ruch należy do producentów, którzy muszą wdrożyć aktualizację systemu na swoje urządzenia.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

System Android 10 to ewolucja dobrze znanego nam 9.0 Pie. Wszyscy, którzy oczekiwali prawdziwej rewolucji muszą czekać dalej. W systemie Android nadal brakuje kilku funkcji. Są one dostępne dla programistów, ale ich stabilność pozostawia jeszcze trochę do życzenia.

Wszyscy zainteresowani użytkownicy z urządzeniami z zainstalowanym Androidem 10 mogą je wypróbować. Należy uruchomić opcje programistyczne w ustawieniach telefonu. W tym celu należy uruchomić Ustawienia > O telefonie i kliknąć siedem razy na nazwę kompilacji (build number). Po uruchomieniu trybu programistycznego wystarczy wrócić do Ustawień i kliknąć Zaawansowane, aby uruchomić Opcje programistyczne.

Wiele znajdujących się tam przełączników i opcji służy osobom tworzącym aplikacje na system Android i przeciętny użytkownik nie będzie miał z nich zbyt wiele pożytku, ale kilka z nich oferuje ciekawe funkcje.

Tryb Desktop

Dzisiejsze flagowe smartfony z systemem Android posiadają tak potężne podzespoły, jak dzisiejsze laptopy, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby traktować telefon jako urządzenie mogące awaryjnie zastąpić komputer. Na rynku istnieje wiele urządzeń oferujących tryb desktop. Prym w tej dziedzinie wiedzie Samsung z rozwiązaniem DeX, które pozwala zamienić flagowe smartfony Galaxy S/Note oraz tablety Galaxy Tab S w komputer z pakietem Office.

Google nie mogło przegapić takiej możliwości i również pracuje nad trybem desktop dla wszystkich smartfonów pracujących pod kontrolą Androida.

Przełącznik Force desktop mode w chwili obecnej nie działa bez polecenia wydanego za pomocą Android Debug Bridge (ADB), więc nie jest zbytnio użyteczny dla użytkowników, którzy nie są deweloperami. Na filmach demonstracyjnych widzieliśmy, że tryb desktop będzie niczym innym, jak dobrze znanym Androidem z trybem przystosowanym do wyświetlania na dużych monitorach. Całość przygotowana będzie również do obsługi za pomocą klawiatury i myszy.

Oznacza to, że już niedługo większość telefonów z Androidem przy wykorzystaniu dodatkowej stacji dokującej zaoferuje możliwości znane z komputerów osobistych.

Bubbles

Bubbles to nic innego, jak skopiowane do systemu Windows dymki znane doskonale z Messengera dostępnego na Androida. Pierwotnie rozwiązanie to miało być zaimplementowane już w systemie Android 10, ale tak się nie stało. Bubbles umożliwiają wyświetlanie powiadomień w małych przesuwalnych oraz konfigurowanych kółkach zamiast na pasku stanu. Pojawiają się na ekranie, aby poinformować użytkownika o nadejściu wiadomości lub połączeniu przychodzącym.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Bubbels będą zajmować część przestrzeni na ekranie więc może okazać się, że w rzeczywistości funkcja zamiast być pomocna stanie się irytująca, ponieważ zakrywać będzie ważne elementy interfejsu. Właśnie z tego powodu Google cały czas pracuje nad tym elementem. W chwili obecnej przełącznik odpowiedzialny za Bubbles nie robi jeszcze nic, ale mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli zobaczyć, jak działa ta opcja.

Większa personalizacja interfejsu

Już niedługo Android powinien zaoferować dużo większe możliwości personalizacji. Opcja Theming znajdująca się w ustawieniach programistycznych pozwala na zmianę koloru akcentów, czcionki oraz kształtu ikon. Aby wypróbować tę opcję wystarczy przejść do Ustawień. Można wybrać w sumie siedem kolorów, cztery kształty oraz jedną czcionkę, ale podejrzewamy, że gdy rozwiązanie trafi do wszystkich użytkowników zaoferuje znacznie większe możliwości.

Źródło: pcworld.com

Źródło: pcworld.com

Nagrywanie ekranu

Możliwość tą pokochają twórcy i youtuberzy. System Android umożliwia nagrywanie interfejsu, ale trzeba do tego wykorzystać jedną z wielu aplikacji dostępnych w Google Play. O krok dalej poszło Apple, które oferuje wbudowane w system narzędzie do nagrywania ekranu. Wraz z Androidem 10 Google nadrabia straty. System zostanie wyposażony w natywne narzędzie do nagrywania ekranu.

Opcja ta w chwili obecnej nie jest jeszcze dostępna nawet w opcjach programistycznych, ale wiele wskazuje, że taki stan rzeczy może się zmienić. W chwili obecnej funkcje można znaleźć jedynie za pomocą ADB.

Nagrywanie ekranu dostępne będzie po dłuższym przytrzymaniu przycisku zasilania. Wywołane zostanie menu, z poziomu którego można będzie rozpocząć nagrywanie wideo.

Live Caption

Na stronie poświęconej Androidowi 10 Google chwali się wieloma funkcjami. Jedną z wyróżnionych opcji jest Live Caption. Jest to jeden z najciekawszych elementów znajdujących się na liście. Niestety całość nie jest jeszcze gotowa. Live Caption pozwala na automatyczne podpisywanie wszystkich filmów.

Google informuje, że opcja Live Caption pojawi się jesienią tego roku. Na początku zostanie ona zaimplementowana w smartfonach Pixel.

Wyszukiwarkowy gigant nie informuje jednak, że opcja ta dostępna będzie wyłącznie na jego urządzeniach. Wiemy, że Live Caption wymagać będzie sporych zasobów sprzętowych, ale Pixele posiadają 4 GB pamięci operacyjnej oraz 64 GB wbudowanej pamięci masowej. Na rynku jest wiele smartfonów, które posiadają dużo więcej RAM'u i wbudowanej pamięci.