5 najbardziej zwariowanych trendów w 2010 roku

Redakcja amerykańskiego Network Worlda wytypowała 5 zwariowanych trendów w 2010 roku. Lista oczywiście ma szansę się jeszcze zmienić do końca roku.


Oto lista najbardziej zwariowanych trendów IT w 2010 roku:

1. Hackowanie smartfonów: Android i reszta

Jedną z najciekawszych informacji ostatnich miesięcy było uruchomienie na iPhonie systemu operacyjnego Android.

Sporo zmieniło się też z łamaniem zabezpieczeń iPhone’a (tzw. "jailbreak) - nie trzeba już do tego używać kabla USB. Możesz to zrobić przez Bluetooth za pomocą programi Spirit. Jedyne co będziesz musiał zrobić, to zresetować iPhone’a za pomocą komputera.

Zobacz również:

Najnowsza moda? Podkręcanie procesorów w telefonach. Jak najbardziej możliwe i stosowane.

2. Ekstremalne podkręcanie procesorów

A’propos podkręcania procesorów: czy nigdy nie wydawało ci się, że Celeron działa za wolno? Jednemu z hakerów udało się w styczniu rozkręcić Celerona z częstotliwości 3,06 GHz do absurdalnego poziomu 8,20 GHz. Stabilność systemu była dyskusyjna, ale to duże osiągnięcie: zwiększyć trzykrotnie prędkość układu bez mieszania w procesorze.

3. Zwariowane zmiany w samochodach

W marcu pokazano Car-puccion: samochód zasilany kawą. Stworzono do na potrzeby brytyjskiego show telewizyjnego "Bang Goes the Theory". Samochód nie jest wzorem efektywności: na przejechanie jednej mili potrzebuje 56 filiżanek espresso. Przyjemne jest jednak to, że w dzisiejszych czasach można zasilić samochód czymkolwiek.

Co jest jeszcze ciekawego na rynku motoryzacyjnym? Pontiac GTO sterowany iPodem Touch. Z drugiego końca parkingu można otwierać i zamykać szyby, włączać muzykę, lub otwierać dach. Super!

4. Nowe wersje starych komputerów

Na scenę wraca zmodyfikowany komputer Commodore 64. Debiut ma nastąpić 1 czerwca w Phoenix. Nowe Commodore ma współpracować z procesorami Intela, mieć odtwarzacz DVD. 4 GB pamięci operacyjnej, 500 GB twardego dysku, a wszystko to ma się zmieścić w przestrzeni wielkości klawiatury. Czy nowe Commodore odniesie sukces? Okaże się za kilka miesięcy.

5. Szaleństwo w grach

W grze Dwarf Fortress stworzono kompletną cyfrową maszynę Turinga. Chociaż nie istnieje w realnym świecie, ale tylko w grze, jej budowa zajęła 35 "lat growych". Maszyna składa się z tysięcy tłoków, drzwi i innych elementów. Nie wiadomo jak dwarfowie czują się żyjąc w działającym komputerze.