50 lat firmy Verbatim - od garażu po druk 3D

Dokładnie pięćdziesiąt lat temu w garażu w kalifornijskiej Dolinie Krzemowej, pewien inżynier i fizyk - Reid Anderson - dał początek historii sukcesu firmy Verbatim. Dziś to światowy lider rynku optycznych nośników danych, oferujący także szeroki asortyment innych produktów magazynowania danych oraz sporą liczbę rozwiązań w takich kategoriach jak druk 3D, oświetlenie LED czy akcesoria komputerowe.

Historia zaczęła się w 1969 roku, od firmy o nazwie Information Terminals Corporation (ITC). Anderson dochodzi wtedy do wniosku, że potencjał kryje się w komputerowych nośnikach danych. Pierwszy produkt tej małej firmy to włożone do wykupionych kasetowych pudełek taśmy. Następnie firma opracowuje własne kasetki z niezwykle stabilną i precyzyjnie dopasowaną oprawą z poliwęglanu. W 1972 roku globalny udział ITC w rynku tych produktów sięga 90 procent a firma zatrudnia około 30 osób. W 1973 roku inżynierowie ITC dopracowują pierwszą 8-calową dyskietkę IBM, tworząc specjalną powłokę chroniącą dysk przed brudem i uszkodzeniami. Firma kroczy ścieżką wzrostu i w 1976 roku buduje pierwszą fabrykę nośników. Dzięki zastosowaniu innowacyjnego procesu produkcyjnego dyskietki zyskują unikalną teflonową powłokę. Trafiają na rynek pod nazwą Verbatim, co po łacinie oznacza „dosłownie”, później również w formacie 5,25 cala. W porównaniu z produktami stosowanymi dzisiaj, te sporej wielkości dyskietki pozwalały na gromadzenie niewielkiej ilości danych, odpowiadającej właściwie objętości kilku stron tekstu!

50 lat firmy Verbatim - od garażu po druk 3D

Na początku produkty sprzedawane są wyłącznie do oryginalnych producentów sprzętu, ale od wspomnianego momentu firma poszerza działalność również o sektor detaliczny. W 1979 roku zatrudnia już ponad 1.000 osób. Fetując sukces swojego bestsellera, sama zmienia nazwę na “Verbatim” i trafia na giełdę. Dwa lata później wprowadza dyskietkę DataLifePlus, dzięki której może nieprzerwanie budować międzynarodową reputację producenta wysokiej klasy nośników. Przymierzając się do ekspansji na rynek japoński, Verbatim wchodzi w joint venture z firmą Mitsubishi Kasei. 3,5-calowa, kompaktowa dyskietka staje się w kolejnych latach sprzedażowym hitem, więc firma postanawia zbudować nowe zakłady produkcyjne. Niezbędne do tego nakłady finansowe wymuszają jej przejęcie, w 1985 roku, przez Eastman Kodak: wytwórcę specjalistycznych produktów fotograficznych i filmowych. Po pięciu lat współpracy drogi firm się rozchodzą. W 1990 roku Mitsubishi Kasei, która następnie połączy się z Mitsubishi Petrochemical, tworząc firmę Mitsubishi Chemical Corporation, znów zostaje właścicielem Verbatim. Dzisiaj spółka-matka funkcjonuje pod nazwą Mitsubishi Chemical Media.

50 lat firmy Verbatim - od garażu po druk 3D

W latach 1990 Verbatim staje się liderem rynku dyskietek. Trendy jednak się zmieniają: popularność zyskują magnetyczno-optyczne nośniki danych, występujące w mniejszych formatach i większych pojemnościach. W tej dziedzinie Verbatim staje się pionierem, i również dziś utrzymuje czołową pozycję międzynarodową w segmentach takich produktów jak CD, DVD czy niezapisane płyty Blu-ray. Tak jak obecnie również wówczas Verbatim była jednym z niewielu producentów włączających do własnego portfela wszystkie popularne formaty i produkty, w tym wiele pomyślnie testowanych rozwiązań „first to market”. W 2009 roku Mitsubishi Chemical Media przejmuje markę Freecom, która, również w tym roku, świętuje swoje 30 urodziny. To kolejna marka w ofercie Verbatim, pod którą lojalnej bazie klientów oferowane są wysokiej jakości dyski twarde oraz dyski SSD z innowacyjnymi rozwiązaniami.

Przy zwiększających się w postępie geometrycznym ilościach danych, rośnie również stale zapotrzebowanie na ich nośniki, w tym rozwiązania mobilne, takie jak zewnętrzne dyski twarde, dyski SSD i USB czy karty pamięci flash, tworzące miks produktów magazynujących, tak niezbędnych w wielu różnych dzisiejszych zastosowaniach. Nadal jednak to nośniki optyczne uznaje się za optymalną metodę przechowywania danych. Co prawda wraz z upowszechnieniem się technologii streamingowych ich popularność w ostatnich latach spada, ale takie nośniki zapewniają długi okres eksploatacji, a więc możliwość długotrwałego magazynowania, a także zgodność wsteczną (dane na starszych dyskach podlegają odczytowi przez napędy optyczne najnowszej generacji).

50 lat firmy Verbatim - od garażu po druk 3D

Clive Alberts

„Klienci poszukują przede wszystkim niezawodności, równocześnie wymagając, by przechowywane dane były bezpieczne. Wychodzimy naprzeciw tym życzeniom, starannie dopracowując nasze rozwiązania, zapewniając najlepsze komponenty i stosując precyzyjne procesy produkcyjne” – mówi Clive Alberts, który niedawno objął stanowisko Prezesa Verbatim na region EUMEA. „Te priorytety znajdują odzwierciedlenie w naszym haśle ‘Technologia, której możesz zaufać’ oraz w fakcie, że spełniamy złożone obietnice. Tak zresztą działo się zawsze, przez ostatnie pięć dekad”.

„Z dumą wracamy do naszej historii. Dzięki innowacyjności nasza firma zawsze pozostawała w czołówce graczy rynku nośników. W ten sposób będziemy działać w przyszłości, równocześnie wzmacniając wybrane obszary priorytetowe, w tym produkty do bezpiecznego, szyfrowanego magazynowania danych czy wysokiej jakości akcesoria komputerowe. Korzystamy również z doskonałych możliwości, jakie daje dostęp i obrót unikalnymi technologiami opracowywanymi przez naszą spółkę-matkę Mitsubishi Chemical, chociażby materiałami do druku 3D. W najbliższych latach będziemy dążyć do osiągnięcia istotnego wzrostu w tych ważnych kategoriach” – mówi CliveAlberts.