7 powodów, aby znienawidzić Windows 7

3. Namierzy cię bez twojej wiedzy

W Windows 7 zaimplementowano, modną ostatnimi czasy, technologię geolokalizacyjną. W dużym skrócie pozwala ona określić geograficzne położenie osób, miejsc czy przedmiotów. Geolokalizacja w Windows 7 ma opierać się na informacjach pozyskiwanych poprzez ustalanie adresu IP (system obsługiwać ma także pozycjonowanie z użyciem GPS).

Niestety, nowa funkcja, a dokładniej jej działanie, może nie spodobać się większości użytkowników. Domyślnie geolokalizacja będzie wyłączona (w wersji beta jest włączona). Po jej uruchomieniu można nią sterować dwojako: pierwszą sposobnością jest ograniczenie działania funkcji tylko do jednego konta użytkownika; drugi sposób pozwala aktywować ją tylko dla programów (nie dotyczy usług systemowych).

Jeśli chcesz zatem korzystać z zalet geolokalizacji w Windows 7 to nie możesz skonfigurować funkcji tylko dla konkretnych aplikacji czy usług. Narzędzie działa kompleksowo. Microsoft tłumaczy to faktem, iż system nie ma mechanizmów pozwalających identyfikować wybrane oprogramowanie pod kątem rozpoznawania czym dana aplikacja tak naprawdę jest. Według zapewnień Redmond uniemożliwiłoby to poprawne działanie geolokalizacji w Windows 7. Microsoft nie zamierza już zmieniać tej funkcji i w wersji finalnej znajdzie się ona w tej samej postaci, co w wydaniu beta systemu.

Podsumowując, sama idea mechanizmu nie jest zła, ale brak możliwości precyzyjnego dostosowania go do własnych potrzeb sprawia, że jeśli zechcesz go używać to pozostajesz praktycznie bez żadnej kontroli nad wbudowaną usługą. Tak więc sam zdecydujesz czy Microsoft cię namierzy.

4. Którą wersję wybrać?

Windows 7 to kontynuacja polityki sprzedaży obranej przy premierze Visty. Zapomnij, że kupisz system bez zastanowienia tak, jak miało to miejsce w czasach poczciwego XP (gdzie dostępne były, początkowo dwie, a później trzy edycje). Vista oferowana była aż w siedmiu różnych wersjach, w przypadku Windows 7 nie poczyniono znacznych postępów ułatwiających odpowiedni wybór środowiska pracy. Wydań "siódemki" będzie sześć, do tego Microsoft zmienił ponownie niektóre nazwy (mowa o najtańszej edycji dla firm). XP był Professional, Vista była Business, a Windows 7 znowu ma być "profesjonalny". Pogubić się można...

Tyle wersji Visty mogłeś zakupić do własnego komputera domowego. Z Windows 7 czeka Cię znowu trudny wybór

Tyle wersji Visty mogłeś zakupić do własnego komputera domowego. Z Windows 7 czeka Cię znowu trudny wybór

Producent odda do dyspozycji klientów edycje: Starter (dołączana do nowych komputerów), Home Basic, Home Premium, Professional (odpowiednik Visty Business), Enterprise i Ultimate. Dostępność tak dużej liczby wersji systemu sprawia, że ciężko podjąć właściwą decyzję i ocenić, na którą z edycji warto wydać pieniądze.