AMD ogłasza trzecią generację Ryzen i Radeon VII

Intel powinien mieć się na baczności: trzecia generacja Ryzen prezentuje się zabójczo.


Podczas targów CES 2019, AMD zaczęło od oficjalnej prezentacji swojego najnowszego GPU - Radeon VII oraz trzeciej generacji procesorów Ryzen. Trafią do sprzedaży w tym roku. Zarówno Radeon VII, jak i nowy Ryzen, wykonane zostały w 7-nanometrowym procesie technologicznym, dzięki czemu AMD wysuwa się na pozycję lidera produkcji najmniejszych chipsetów graficznych.

Konferencję prowadziła szefowa AMD, Lisa Su, która zapowiedziała nowe chipy mobilne i mówiła o wspomnianych dwa dni wcześniej rozwiązaniach dla Chromebooków (pisaliśmy o nich tutaj). Nie zabrakło też wspomnień z historii firmy, zaczynając od pierwszego na świecie procesora 64-bit, kończąc na zintegrowanych GPU w dzisiejszych konsolach do gier. Dodała także, że w 2025 roku na świecie będą 34 miliardy podłączonych do sieci urządzeń, generujących 125 zetabajtów danych. Można to wyliczyć na podstawie prawa Moore'a (mówiącego, że moc obliczeniowa komputerów podwaja się co 24 miesiące), dlatego priorytetem producenta będzie tworzenie procesorów mogących podołać bieżącym zadaniom.

Zasilając konsole i PC

Treść tworzona jest przede wszystkim na PC, dlatego AMD stworzyło Threadripper - najpopularniejszy wysokowydajny procesor, który ma wznieść gry i obróbkę multimediów na nowe poziomy. W tym roku ma zostać sprzedanych na świecie 160 milionów notebooków, w tym wiele bardzo cienkich i mających takie możliwości, jak aktywacja głosem, streaming 4K czy też całodzienna praca na jednym ładowaniu baterii, więc AMD stworzyło nową generację chipów Ryzen, aby iumożliwić im sprawne przeprowadzanie tych operacji oraz dać te same możliwości Chromebookom.

W chwili obecnej AMD to jedyny producent, który dostarcza CPU i GPU zarówno komputerom PC, jak i konsolom. Wg danych firmy, ponad 400 milionów graczy korzysta z grafik AMD Radeon, w tym wielu e-sportowców. Su powiedziała, że pięć najpopularniejszych tytułów, jakie obsługują karty sygnowane logiem producenta, zalicza się właśnie do tej kategorii. Na poparcie jej słów na scenie pojawił się założyciel e-sportowego zespołu Fnatic i przypomniał, czego oczekują gracze: rozdzielczości 1080p z częstotliwością odświeżania 144 Hz oraz brakiem opóźnień. Pojawił się także Phil Spencer, szef działu Xbox w Microsofcie - przypomniał, że konsola Xbox One X powstała we współpracy z AMD. A ponieważ na świecie gra ok. 2 miliardów osób, wsparcie AMD jest dla rozwoju konsol czynnikiem niezwykle ważnym. Su pokazała także Project Stream - pomysł Google na umożliwienie wysokiej jakości gier poprzez przeglądarkę i poinformowała, że za wydajną pracę chmury, gdzie będą przechowywane dane tych gier, odpowiadać ma Radeon Pro GPU.

Radeon VII

Zmieniając płynnie temat na grafikę, Su przypomniała Radeon RX 590, którą uznaliśmy w PC World za królową gamingu 1080p. Wspierającą ją aplikacja Radeon Software została ulepszona i otrzymała nowe możliwości, jak streaming do mikforonu i zestawu VR. A potem pani prezes przeszła do atrakcji wieczoru - oto Radeon VII.

Radeon VII to konsumencka wersja testowanego wcześniej przez AMD, 7-nanometrowego wariantu Vega GPU. Radeon VII zawiera 60 jednostek CU (compute units), co plasuje go pomiędzy Radeon Vega 56 a Vega 64, jednak przy takiej samej konsumpcji mocy ma o 25% lepszą wydajność. Ponadto jest wyposażony w 16GB zintegrowanej pamięci, może poszczycić się przepustowością na poziomie 1TB, a przy tworzeniu treści (materiały multimedialne, itp.) ma mieć 30% większą wydajność. Przy obsłudze gier wypada również dobrze, co pokazują poniższe porównania:

AMD zademonstrowało, jak Radeon VII bez problemu osiąga 60 fps w Devil May Cry 5, a potem wbiło szpilę Nvidii, pokazując, że w kilku topowych tytułach wypada lepiej niż GeForce RTX 2080 - zwłaszcza przy użyciu Vulkan.

Radeon VII trafi na sklepowe półki 7 lutego w cenie 699 USD (ok. 2650 zł), a wraz z kartą nabywca otrzyma za darmo jedną z trzech gier: The Division 2, Devil May Cry 5 lub Resident Evil 2.

Ryzen 3. generacji

Ryzen 3. generacji ma architekturę zasilaną przez rdzeń Zen 2, a w charakterze procesora desktopowego znacząco podniesie poprzeczkę w ograniczeniu konsumpcji energii oraz zwiększeniu wydajności. Zaprezentowano Forza Horizon 4 uruchomione na tym procesorze i przy użyciu karty Radeon Vega VII. Udało się osiągnąć ponad 100 fps!

Su porównała szesnastordzeniowy Ryzen z ośmiordzeniowym Core i9-9900K (ach, te wojenki producentów) - w przeprowadzonym na żywo Cinebenchu Core i9-9900K uzyskało wynik 2040, a Ryzen 3 2057 - i w dodatku zużył mniej energii.

Nowy Ryzen to "chiplet", w którym procesor ma dysponować własną, niezależną kością, połączoną z chipem I/O w tym samym pakiecie. Ma być to także pierwsze konsumenckie CPU wspierające PCI-E 4.0. W sklepach pojawi się w połowie 2019 roku. Trzeba przyznać, że eksperci są pod wrażeniem i w powszechnej opinii najnowsze produkty AMD mogą naprawdę zmienić wszystko na lepsze.