ASRock zapowiada: karty graficzne znowu będą dostępne i potanieją

Tajwański producent jest pełen optymizmu. Przewiduje także, że wpływ górników na rynek kryptowalut znacznie się zmniejszy.

Jak podaje raport DigiTimes, ASRock na brak pieniędzy narzekać nie może, a będzie jeszcze lepiej. Spodziewa się wzrostu sprzedaży oraz spadku zapotrzebowania na karty graficzne ze strony chińskich "górników". Ma także otrzymać sporą partię procesorów graficznych AMD, co znacznie zwiększy jego zdolności produkcyjne. Wszystko za sprawą regulacji w Chinach. Władze wydały zakaz wydobywania kryptowalut oraz nakazały likwidację istniejących "kopalni". Już zaobserwowano znaczący wzrost sprzedaży używanych kart graficznych, co oznacza, że "górnicy" zaczynają się ich pozbywać. A w związku z regulacjami prawnymi - nie będą kupować nowych.

To z pewnością dobre wieści dla osób, które chcą nabyć nową kartę graficzną, ale nie mogą tego zrobić ze względu na brak układów na rynku oraz kolosalne ceny dostępnych. Ale jak pisałem wczoraj, "górnicy" wykupili w pierwszym kwartale tylko 25% dostępnych egzemplarzy, czyli 700 tys. sztuk. Główną przyczyną braku nowych układów są przerwane łańcuchy produkcyjne. Na szczęście one również wracają do sprawnego działania, więc można patrzeć w przyszłość z optymizmem.

Zobacz również:

  • ASRock prezentuje płytę główną H510 Pro BTC+ za jedyne 279,99 dolarów
  • AMD Radeon RX 6600 XT i RX 6600 z datą premiery
  • Amazon będzie akceptować kryptowaltuty (?)

ASRock za pierwszy kwartał 2021 roku uzyskał 17,88 mld dolarów zysku netto, co jest wzrostem o 167% w stosunku do analogicznego okresu 2020 roku. Jedną z przyczyn sukcesu jest produkcja płyt głównych - wyprzedził w niej borykających się z problemami z podzespołami rywali, czyli Intela i AMD. Według analiz ma zostać liderem tego segmentu do końca roku.

Źródło: Tom's HardwareGrafika: ASRock