Adobe broni mocno krytykowanego Photoshop for iPad

Adobe z dumą ogłosiło wydanie wersji Photoshopa na iPada, jednak zamiast entuzjazmu zetknęło się w falą negatywnej krytyki. Zamiast wyciągnąć z tego wnioski, prosi użytkowników o... cierpliwość.

A skąd negatywne opinie? Osoby, które znają temat, zauważają, że w tej edycji nie ma bardzo wielu funkcji, jakie oferuje Photoshop na PC. Chociaż kod źródłowy jest taki sam, jak w przypadku desktopowego programu, mamy do czynienia z wersją mocno okrojoną - recenzenci dają aplikacji Photoshop for iPad przeciętnie 2,5 gwiazdki na pięć możliwych! A dziesiątki negatywnych recenzji można znaleźć na licznych stronach internetowych oraz w sieciach społecznościowych, na Twitterze, itp. Wiele osób zauważa, że aplikacja wypada znacznie gorzej, niż np. Procreate czy Affinity Designer. A miało być tak pięknie - po ogłoszeniu przez Adobe edycji Photoshopa na iPada, graficy spodziewali się, że otrzymają ten sam program, przystosowany do tabletu, mają tymczasem coś, co wygląda jak "nieukończona aplikacja w wersji beta" - i to bez możliwości dodawania wtyczek.

Scott Belsky z Adobe broni firmy na Twitterze, zauważając, że aplikacja jest wciąż rozwijana i będą do niej dodawane kolejne możliwości - ale... trzeba będzie na nie poczekać. Jak wyjaśnia, pierwsza edycja ma za zadanie wspierać PSD, a następne funkcje pojawią się z biegiem czasu. Przyznaje również, że firma mogła lepiej się postarać, aby zaspokoić wszystkie oczekiwania. Recenzenci twierdzą, że póki co Photoshop for iPad sprawdziłaby się jako aplikacja pomocnicza, ale póki co płacić za nią nie ma sensu...

Źródło: Techspot