AirPods Pro hitem, Apple zwiększa produkcje

Wszystko wskazuje na to, że konsumenci są w stanie zapłacić za słuchawki więcej, niż myśleliśmy.

Apple jest firmą, która potrafi sprzedawać swoje produkty. Świetny marketing, przemyślane oprogramowanie, ściśle współpracujący ze sobą zamknięty ekosystem i logo jabłka na obudowie powodują, że ludzie są w stanie zapłacić za sprzęt nawet kilkadziesiąt procent więcej. Idealnym tego przykładem są najnowsze słuchawki AirPods Pro.

Źródło: Apple.pl

Źródło: Apple.pl

Gdy Apple w 2016 roku wprowadzało na rynek pierwszą generację swoich słuchawek true wireless świat złapał się za głowę. Aż 800 zł za słuchawki z etui ładującym, które na dodatek bardzo łatwo zgubić. Po pewnym czasie okazało się jednak, że AirPods'y nie tylko świetnie się sprzedają, ale dodatków wykreowały zupełnie nową kategorię sprzętu - słuchawek true wireless.

Firma Apple znana jest z kontrowersyjnych ruchów. Wraz z wprowadzeniem do sklepów słuchawek drugiej generacji technologiczny gigant zażądał 200 zł za możliwość bezprzewodowego ładowania. Po kilku miesiącach do sprzedaży wprowadzono AirPods'y Pro z systemem aktywnej redukcji szumów. Słuchawki wyceniono na "zaledwie" 1249 zł czyli 250 zł więcej od AirPods'ów z ładowaniem bezprzewodowym oraz 450 zł więcej od bazowych AirPods'ów.

Najnowsze informacje przekazane w raporcie Nikkei Asian Review wskazują, że popyt na AirPods Pro jest tak duży, że Apple zostało zmuszone do podwojenia produkcji nowych słuchawek. Obecnie oczekuje się, że gigant będzie produkować nawet 2 miliony egzemplarzy miesięcznie. Chociaż nie wiemy obecnie ile sztuk słuchawek sprzedano, to zwiększenie produkcji do 24 milionów egzemplarzy rocznie daje do myślenia.

AirPods'y Pro zostały wprowadzone na rynek zaledwie miesiąc temu. W chwili obecnej występują lekkie przerwy w dostawach. Decydując się na zakup bezpośrednio z Apple Store na AirPods'y Pro musimy poczekać około 4 tygodni. Podstawowe modele wysyłane są w jeden dzień roboczy.

Źródło: Apple.pl

Źródło: Apple.pl

Źródło: ubergizmo.com