Amazon może uruchomić platformę do gier w chmurze już w 2020 roku

Wszystko wskazuje na to, że Amazon pozazdrościł Google'owi Stadii i planuje stworzyć konkurencyjną platformę.

Rynek platform do grania w chmurze rozrasta się z dnia na dzień. Możliwe, że już w przyszłym roku na rynku pojawi się kolejny duży gracz. Mowa o Amazonie, który posiada w swoim portfolio kilka usług i dedykowanych sprzętów, jak na przykład Amazon Prime Video.

Strumieniowa transmisja gier ze względu na dostęp do coraz szybszego połączenia z internetem prędzej czy później skradnie serca okazjonalnych graczy, którzy nie będą już musieli wydawać kilku tysięcy złotych na wydajny komputer lub konsolę do gier. Dzięki strumieniowemu przesyłaniu gier użytkownicy mogą grać w gry praktycznie wszędzie i na niemalże dowolnym sprzęcie.

Przyszłość staje się teraźniejszością i za kilkadziesiąt złotych miesięcznie można cieszyć się najnowszymi tytułami w nienagannej jakości. Oczywiście rozwiązania takie, jak Google Stadia dopiero się rozwijają i posiadają jeszcze choroby wieku dziecięcego, ale już teraz są one praktycznie nieodczuwalne dla weekendowych graczy.

Google jest najbardziej znaną firmą, która rozwija zaawansowane usługi strumieniowego przesyłania gier, które działają niczym Netflix i Spotify. Wyszukiwarkowy gigant na własną rękę rozwija usługę Stadia, ale Valve i Amazon podobno pracują nad własnymi, konkurencyjnymi rozwiązaniami. Ostatnia z firm jak się niedawno okazało ma w tym zakresie bardzo dużo do powiedzenia.

Raport przekazany przez portal Cnet wskazuje, że Amazon nie tylko pracuje nad odpowiednikiem Google Stadia, ale stosowne rozwiązanie pojawi się w finalnej wersji już w 2020 roku. Amazon zamierza podążać modemem biznesowym wykreowanym przez Microsoft i Apple. Firmy te stopniowo zamieniają stałe licencje na usługi subskrypcyjne, które dodatkowo zasilają budżet firmy.

Wygląda na to, że w przyszłym roku Microsoft, Google i Amazon zaczną konkurować na rynku gier wideo.

Niestety obecnie nie posiadamy żadnych szczegółowych informacji na temat nowej usługi Amazonu. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć w jaki sposób będzie ona dystrybuowana, z jakiej technologii będzie korzystać oraz przede wszystkim jakie gry będą wspierane. Nie wiemy także jak działać będzie usługa. Patrząc na falstart Google Stadia wiemy już, ze producenci mają jeszcze sporo pracy.

Źródło: techspot.com