Amerykanie walczą z "patentowymi trollami"

Dwaj deputowani amerykańskiej Izby Reprezentantów postanowili wydać wojnę "patentowym trollom" - czyli firmom, które nic nie produkują, a zyski czerpią z pobierania opłat licencyjnych od technologii, których same nie wykorzystują.

"System patentowy powinien promować kreatywność, a nie biegłość w posługiwaniu się kruczkami prawnymi" - oświadczył Lamar Smith (deputowany z Teksasu) podczas seminarium zatytułowanego "Patentowe trolle: prawda czy fikcja?". Smith tłumaczy, iż amerykańskie prawo patentowe powinno zostać zweryfikowane - według niego niedopuszczalne jest, że dla niektórych firm opłaty licencyjne od przejętych (a nie stworzonych) przez nie patentów są jednym źródłem przychodów.

Tego samego zdania jest kongresman Howard Berman z Kalifornii, który bardzo obrazowo scharakteryzował firmę zasługującą na miano "patentowego trolla" - "To firma, która nawet centa nie wydaje na rozwijanie produktów - zamiast tego po prostu patentuje wszystko dookoła i liczy, że kiedyś zdoła na tym zarobić".

Obaj deputowani złożyli już w Izbie Reprezentantów swoje propozycje zmian prawa patentowego. Zostaną one rozpatrzone w najbliższych miesiącach.