Amiga - wczoraj, dziś i jutro

Karty turbo z PPC wymagały dodatkowo procesora z rodziny 68k, więc karty te posiadały dwa procesory na pokładzie. Prowadziło to do ciekawych paradoksów: bywało, że właściciel Amigi 4000 z procesorem 040, kupował kartę turbo PPC z... drugim procesorem 040. Z kolei karty PPC z procesorem 060 były bardzo drogie. Kolejnym problemem był brak jednolitego systemu obsługi PPC. Już na początku kariery PPC na Amidze rozgorzał o to spór. Producent sprzętu, firma Phase5 forsowała swoje rozwiązanie o nazwie PowerUP, jednak większe uznanie w oczach włodarzy Amigi znalazło rozwiązanie o nazwie WarpOS, firmy Haage&Partner, które pojawiło się jako oficjalna część nowego AmigaOS. Wersje 3.5 i 3.9 wprowadzały wiele poprawek, jednak AmigaOS wciąż oparty był na architekturze 68k i to także negatywnie wpływało na prędkość działania całej platformy. Tym niemniej coraz więcej oprogramowania korzystało z możliwości procesorów PPC.

Długo oczekiwane, kolejne wersje AmigaOS 3.x

Długo oczekiwane, kolejne wersje AmigaOS 3.x

Wtedy to pojawiło się alternatywne rozwiązanie pod nazwą MorphOS. System ten pracował bezpośrednio na PPC z pominięciem procesora 68k, co powodowało duży wzrost wydajności. U jednych system ten spotkał się dużą aprobatą, inni całkowicie się odcinali od takiego rozwiązania, bowiem co to za Amiga bez AmigaOS'u? Niezgodność pomiędzy obydwoma systemami, oraz brak możliwości pracy na amigowych aplikacjach (chociaż sukcesywnie powstawały wersje pod MorphOS) dodatkowo pogłębiały różnice.

Możliwości układów AGA dawno już przestały być wystarczające. Użytkownicy Amig 2000, 3000 i 4000 byli w na tyle komfortowej sytuacji, że mieli do dyspozycji karty graficzne oparte na slotach Zorro, jak na przykład Cybervision 64/3D, czy też Picasso IV. Mniejsze możliwości rozbudowy Amigi 1200 powodowały, że jej użytkownicy mogli albo korzystać ze standardowych układów AGA, albo też zainwestować w obudowę tower i dodatkowe sloty Zorro, co nie było inwestycją tanią. Jednak krótko po premierze PPC zaprezentowano kartę graficzną dla Amig 1200 (BVISION) i 4000 (CYBERVISION) opartą na układzie Parmedia 2, bijącą na głowę osiągami poprzednie karty dla 'dużych' Amig. Wydawało się, że to kolejna szansa na wyjście Amigi z dołka, ale zamiast spodziewanej lawiny oprogramowania, pojawiło się jedynie parę gier korzystających z owego sprzętu. Z powodu niskiej sprzedaży i wysokiego piractwa amigowej wersji Quake na procesory 68k, dokonująca konwersji firma Clickboom stwierdziła, że robienie wersji pod procesory PPC mija się z celem. Nie nastąpił oczekiwany powrót producentów gier, które w zupełności zadowalał zapewniający olbrzymi zbyt dynamicznie rozwijający się rynek pecetowy i ani było im w głowie, wracać na mały, ryzykowny ryneczek Amigi. W chwili gdy Amiga pozostała opuszczana przez firmy, to właśnie użytkownicy zapewnili jej dalsze przeżycie. Scena nadal działała prężnie produkując dema, także takie prezentujące moc Amig z procesorami PowerPC, w czym celowała zwłaszcza polska scena amigowa.

Wipeout 2017 i Heretic 2 doczekały się wersji na Amigę PPC

Wipeout 2017 i Heretic 2 doczekały się wersji na Amigę PPC