Antypiraci aresztowani

Hiszpańska organizacja Sociedad General de Autores y Editores (SGAE) miała stać na straży praw autorskich artystów. Tymczasem, jak się okazuje, jej członkowie sukcesywnie okradali muzyków z należnych im tantiem. Szefów organizacji aresztowano.

Członkowie SGAE znaleźli się za kratkami.

Członkowie SGAE znaleźli się za kratkami.

SGAE jest hiszpańskim odpowiednikiem polskiego ZAiKS-u, czyli organizacją, która ma pilnować tego aby artyści nie byli okradani przez różnej maści piratów. W Hiszpanii stało się jednak inaczej. SGAE zamiast chronić, okradało twórców z należnych tantiem.

W związku z tym, hiszpańska policja dokonała aresztowań wśród szefów organizacji. W ramach "Operacji SAGA" zatrzymano 8 osób. Wśród nich znaleźli się m.in. prezes SGAE oraz dyrektor generalny. O całej akcji poinformował portal TorrentFreak.

Aresztowania były kulminacją śledztwa, które było prowadzone od 2007 roku. Skonfiskowano laptopy i telefony komórkowe należące do SGAE, zapieczętowano także ich madryckie biura oraz zamrożono konta bankowe.

SGAE oskarżana jest o nielegalne wykorzystywanie pieniędzy przeznaczonych dla artystów. Szefowie organizacji mieli utrzymywać za nie swoje rodziny oraz przekazywać pieniądze na własne konta bankowe w Szwajcarii. SGAE posłużyła się przy tym SDAE, która oficjalnie była odrębną organizacją mająca skupiać się na kwestiach muzyki dystrybuowanej cyfrowo. W praktyce - SDAE pozostawała pod kontrolą SGAE.

Na ironię zakrawa fakt, że SGAE przez wiele lat w sposób bezwzględny ścigała każdy (nawet mocno dyskusyjny) przypadek piractwa w Internecie. Teraz jest już jasne jaki miała w tym interes...