Aparat w GalaxyS20+ gorszy, niż w chińskich flagowcach z zeszłego roku

No i kto by się spodziewał? Testy pokazują, że najnowszy flagowiec Samsunga nie robi za pomocą swoich czterech obiektywów zdjęć lepszych, niż chińskie smartfony premium... z zeszłego roku.

Galaxy S20+ zostało poddane dokładnym testom przez specjalistyczny serwis DxOMark. Choć zestaw czterech tylnych obiektywów został oceniony jako "niecodzienny" i smartfon uzyskał 118 punktów (o 4 mniej, niż Samsung Galaxy S20 Ultra), wypada blado na tle zeszłorocznej konkurencji. Lepsze wyniki testów uzyskało osiem modeli Huawei, Honor, Oppo oraz Xiaomi, a także wspomniany "krewniak", czyli Galaxy S20 Ultra. Dlaczego taki słaby wyniki? Specjaliści z DXoMark zauważyli, że niewielkie detale na zdjęciach wypadają znacznie gorzej, niż w Galaxy S20+. Ogólnie fotografie wykonywane w takich samych warunkach prezentują się gorzej na droższym modelu Galaxy S20. Testowany smartfon Samsunga nie ma funkcji takich jak binowanie pikseli, kiepsko radzi też sobie w warunkach niedostatecznej widoczności.

Zdjęcia wykonywane aparatem Galaxy S20+ pozostawiają czasem artefakty, zwłaszcza podczas zdjęć wykonywanych pod dachem. Zaimplementowane efekty bokeh wypadają nieźle, ponadto świetnie prezentuje się oddawanie kolorów oraz autofocus. Na pochwałę zasługuje również zoom. Samsung Galaxy S20+ uzyskał łączny wynik 118 punktów i zajmuje w rankingu najlepszych aparatów smartfonowych dziesiąte miejsce. A tak wygląda aktualne zestawienie:

Jeśli zatem szukasz smartfona do wykonywania wysokiej jakości zdjęć i musi być to model firmy Samsung, zdecydowanie lepiej postawić na edycję Ultra.

Źródło: SamMobile