Apple, Facebook, Google i inni w Waszyngtonie - giganci IT chcą walczyć z epidemią

Przedstawiciele największych firm IT świata przybyli do Białego Domu, aby dyskutować z administracją prezydenta Trumpa na temat konsekwencji koronawirusa.

Oprócz wymienionych wyżej marek, do Waszyngtonu otrzymali zaproszenie także przedstawiciele Amazona, Microsoftu i Twittera. Zaplanowano ich spotkanie z oficjelami z departamentu zdrowia i opieki społecznej, narodowego Centrum Zdrowia, Departamentu Pracy oraz innych agencji rządowych. Jeśli chodzi o Apple, prawdopodobnie na spotkanie przybędzie sam szef firmy, Tim Cook, który był gościem prezydentów USA już kilkakrotnie. Fox Business donosi, że spotkanie zorganizowano, ponieważ niezbędne są wspólne działania i wymiana informacji pomiędzy rządem a gigantami technologii, aby załagodzić skutki epidemii koronawirusa.

Apple i firmy z Doliny Krzemowej już podjęły w związku z nim wiele kroków - Apple wysłało większość swoich pracowników do domu, aby pracowali zdalnie, a jedynie ochotnicy mogą kontynuować pracę na miejscu w miastach, gdzie wykryto przypadki zarażenia koronawirusem. Takie działania mają zapobiec ewentualnemu roznoszeniu infekcji przez pracowników. Wszyscy masowo odwołują także zaplanowane spotkania i publiczne wydarzenia, jak choćby konferencja F8, Google I/O czy zaplanowany na ten miesiąc pokaz nowego modelu Apple.

Wniosków i planów, które pojawiły się po spotkaniu, jeszcze nie znamy.

Źródło: PCWelt