Apple Watch Series 7 jednak bez tej funkcji?

Wygląda na to, że wyczekiwana przez fanów funkcja nie pojawi się w tegorocznej edycji smartwatchy Apple.

Fot. Jon Prosser / @RendersbyIan

Zegarki Apple Watch Series 7 wyglądają na przełomowy produkt w historii inteligentnych zegarków Apple. Gigant z Cupertino po raz pierwszy o kilku lat zdecydował się na znaczne zmiany w wyglądzie i konstrukcji swojego produktu. Spodziewamy się, że tegoroczne zegarki będą posiadać płaski ekran i zerwą ze znanym z wcześniejszych modeli raczej obłym wyglądem. Ich wygląd ma być zbliżony do iPada Pro oraz iPhone'a 12.

Podczas konferencji WWDC 2021 producent odsłonił karty i zaprezentował nowy system operacyjny, pod kontrolą którego będą pracować Apple Watch Series 7: watchOS 8. Razem z nim na pokładzie mają pojawić się nowe funkcje zdrowotne oraz fitness. Jedną z nowości miała być możliwość pomiaru ciśnienia krwi użytkownika, na którą wielu fanów zegarków Apple z pewnością liczyło. O implementacji tej funkcji pisał niedawno portal Nikkei Asia, jednak szybko zostało to zdementowane przez Marka Gurmana z Bloomberga:

Wygląda więc na to, że na możliwość zmierzenia ciśnienia krwi przez Apple Watch przyjdzie nam jeszcze poczekać co najmniej rok. Niewykluczonym jest także, że na tegoroczne Apple Watch Series 7 przyjdzie nam poczekać dłużej, niż wcześniej zakładaliśmy. Wedle najnowszych informacji, przekazanych także przez Marka Gurmana, produkcja nowych smartwatchy utknęła w miejscu, a w fabrykach napotkano na problemy związane z nowym projektem zegarków. Wygląda na to, że o ile termin premiery zegarków pozostaje niezagrożony, to możemy spodziewać się problemów i opóźnień w realizacji zamówień przez Apple.

Zobacz również: