Apple Watch Series 7 - większa bateria kosztem sensorów

Apple Watch Series 7 ma wyeliminować największą wadę zegarków od Apple. Niestety odbędzie się to kosztem dodatkowych funkcjonalności.

Zegarek Apple Watch Series 7 wprowadzi oczekiwany redesign. Aktualnie sprzedawane zegarki Apple Watch wyglądają identycznie niemalże od premiery w 2015 roku. Apple zdecydowało się jedynie na niewielki odchudzenie koperty i zaokrąglenie rogów w 2018 roku.

Apple Watch
Źródło: Apple.com

Apple Watch

Źródło: Apple.com

Następny zegarek z rodziny Apple Watch otrzyma obudowę z płaskimi bokami, a całość przypominać będzie nieco konstrukcję iPhone'a 12.

Zobacz również:

Wcześniejsze plotki sugerowały, że poza nowym wyglądem możemy liczyć na kolejne funkcje zdrowotne. Najnowsze wiadomości pochodzące z Chin sugerują jednak, że firma Apple zmieniła wizję. Zamiast dodatkowych sensorów w zegarku Apple Watch Series 7 znajdzie się pojemniejszą bateria, która wyeliminuje największa wadę zegarków Apple Watch - krótki czas pracy na baterii.

Najnowszy raport wskazuje, że chip Apple S7 będzie mniejszy od układu Apple S6 znanego z Apple Watch Series 6. Dodatkowe miejsce zostanie wykorzystane na implementację większego akumulatora.

Według Economic News Daily obecnym priorytetem firmy Apple jest poprawa żywotności baterii. Właśnie z tego powodu dodatkowe miejsce nie zostanie przeznaczone na nowe sensory.

Czujnik pomiaru glukozy we krwi o którym mówiliśmy od kilku tygodni finalnie pojawić ma się dopiero w Apple Watch Series 8 w 2022 roku.

Zamiast niego zobaczymy ulepszony chip UWB do lokalizacji urządzeń w pobliżu.

Źródło: wccftech.com