Apple iPad: pierwszy test


iPad - podstawowe informacje techniczne
  • 9,7-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1024 x 768 pikseli,
  • ekran dotykowy w technologii multi-touch,
  • grubość 0,5" i waga 680 g,
  • wbudowany akcelerometr, kompas, mikrofon,
  • procesor Apple A4 1 GHz (CPU, grafika i I/O zintegrowane w jednym układzie),
  • bateria iPada o wytrzymałości do 10 godzin pracy na jednym ładowaniu.
  • połączenie 802.11n WI-Fi i Bluetooth 2.1+EDR,
  • dysk SSD o pojemności 16, 32 lub 64GB,

Szczegółowe dane techniczne iPada oraz cennik dla poszczególnych wersji w artykule: iPad w sprzedaży. W Polsce najszybciej 10 kwietnia

iPad uratuje wydawców?

Apple iPad ma - przynajmniej w założeniach - służyć także do czytania elektronicznych wydań książek i prasy. Zainteresowanie iPadem rozbudza nadzieje największych światowych wydawców. Czując koniec epoki druku szukają oni gorączkowo sposobu na to, by książki i prasa były kupowane w postaci cyfrowej.

Ekran iPada jest wystarczająco czytelny i wystarczająco duży, by czytanie książek w wersji elektronicznej miało sens. Pytanie, czy czytanie ze świecącego ekranu jest wystarczająco komfortowe i nie męczy wzroku, pozostaje jednak otwarte. Z pewnością lepszymi dla oczu urządzeniami do czytania e-booków pozostają Kindle od Amazonu czy choćby polski eClicto.

Zobacz również:

  • iPhone SE 3/2022 - data premiery, cena, specyfikacja techniczna (26.10.2021)
  • Tak wygląda najdroższa ścierka do czyszczenia komputera

Problemem przy czytaniu książek na iPadzie okazują się bowiem nie właściwości ekranu, ale... wszechstronność urządzenia. Po co spędzać godziny przy przewijaniu stron wypełnionych tekstem, skoro można oglądać zdjęcia i filmy, grać i komunikować się przez Internet.

Książki w wersji na iPad aż proszą się o wzbogacanie o animacje i elementy interaktywne. Pierwsze takie hybrydy książki i aplikacji już powstały.

Czy iPad będzie służył do czytania zdigitalizowanych książek, czy raczej użytkownicy wybiorą aplikacje? Tego ciągle nie sposób przewidzieć.

Irytujące braki

Apple iPad wygląda świetnie i pracuje bez zarzutu. Można jednak wskazać kilka istotnych braków.

Urządzenie nie zostało wyposażone w moduł GPS. Funkcje lokalizacji są dostępne, ale tylko w wersji z modemem 3G jako tzw. Assisted GPS, funkcję wykorzystującą dane o lokalizacji pochodzące od operatora komórkowego. Brak modułu GPS w testowanej przez nas wersji Wi-Fi jest dotkliwy: iPad byłby świetnym urządzeniem nawigacyjnym do samochodu.

Apple iPad niestety nie posiada również aparatu cyfrowego. Robienie zdjęć wielkim iPadem może wydawać się absurdalne, ale kamerka skierowana do użytkownika byłaby niezmiernie przydatna. Jak używać Chatroulette, gdy nie ma ani kamerki, ani obsługi Adobe Flash?

Dotkliwie odczuwalnym mankamentem jest także tylko jeden port szeregowy znany z iPodów i iPhone, brakuje chociażby jednego zwykłego portu USB czy czytnika kart SD. Aby przenieść zdjęcia z aparatu cyfrowego do iPada trzeba dokupić przejściówkę... za 30 dolarów!

Aplikacje - nie dla Polaków

iPad działa znakomicie, ale obsługa aplikacji z App Store wypada fatalnie. Winna jest temu polityka Apple: korzystając z polskiego konta i polskiej karty kredytowej nie można kupować aplikacji na iPada przez iTunes. W praktyce pozostają więc do dyspozycji tylko aplikacje bezpłatne lub te, które publikowane są w formacie "uniwersalnym" - program wykrywa rodzaj urządzenia i uruchamia wersję do iPhone lub iPad. Oznacza to, że na prawdziwą zabawę z grami i programami na iPad trzeba poczekać co najmniej do wprowadzenia iPada do sprzedaży w Europie.

Na koniec uwaga: wszystkie programy znane z iPhone będą działać na iPadzie, ale jeśli twórca nie zadbał o zaszycie wewnątrz aplikacji specjalnego trybu dla iPada, to program wyglądać będzie bardzo niekorzystnie.