Apple mówi stanowcze nie dla jednolitego systemu ładowania!

Unia Europejska chce utrudnić życie gigantowi z Cupertino. Co z tego wyniknie?

Od kilku lat na korytarzach Brukselskich budynków politycy rozmawiają o ujednoliceniu systemów ładowania urządzeń mobilnych. Oczywiście w dużej mierze chodzi tu o smartfony i tablety. Obecnie sytuacja wygląda znacznie lepiej, niż jeszcze 10 lat temu, kiedy każdy producent posiadał własny system ładowania z innymi wtyczkami, ale do ideału nadal sporo brakuje. Wszystkiemu winne jest Apple. W Cupertino już sami inżynierowie nie do końca wiedza, jakie porty umieszczać w nowych urządzeniach.

Źródło: apple.com

Źródło: apple.com

Przypominamy, że Apple stopniowo wprowadziło USB Typu C do laptopów w 2015 roku. Od 2018 roku wszystkie nowe modele posiadają jedynie port USB Typu C z Thunderbolt 3. Dodatkowo iPad Pro również posiada konektor typu USB-C, ale już tańsze modele tabletów od Apple, iPhone i inne akcesoria wykorzystują klasyczne złącze Lightning z 2012 roku. Jakby problemów było mało to w pudełkach większości urządzeń znajdziemy przewody USB Typu A -> Lightning, dzięki czemu nowego urządzenia mobilnego nie można podpiąć do nowego MacBook'a bez stosownej przejściówki.

Problem ten rozwiązać zamierza Parlament Europejski. Wprowadzi on poprawkę do projektu ustawy, która sprawiłaby, że wspólna ładowarka stałaby się wymagana dla telefonów komórkowych i innych bezprzewodowych gadżetów.

Apple odpowiedziało właśnie w oficjalnym piśmie co sądzi o jednolitym systemie ładowania. Według giganta z Cupertino zabija on innowacyjność i jest niezwykle kłopotliwy dla konsumentów. Dodatkowo firma przedstawiła analizy, które wskazują, że przejście przez Apple przejście na nowy standard kosztować będzie około 1,5 miliarda Euro. Jest to znacznie większa kwota, niż 13 milionów Euro, które według Parlamentu Europejskiego można zaoszczędzić wykorzystując jeden standard.

W chwili obecnej sprawa pozostaje w toku. Komisja Europejska pod koniec stycznia lub na początku lutego przedstawi własne badania na temat wpływ wspólnego standardu ładowania na rynek urządzeń elektronicznych. Po tej publikacji sprawa powinna nabrać rozpędu.

Źródło: gsmarena.com