Apple może jednak pracować nad netbookiem

Firma analityczna Broadpoint AmTech twierdzi, że Apple może wejść na coraz szybciej rozwijający się rynek netbooków. Zaoferowanie tego typu komputera miałoby nie mieć wpływu na sprzedaż dotychczasowych produktów firmy.

Niedawno informowaliśmy o tym, że Apple nie planuje netbooka. Jednak według Briana Marshalla, analityka pracującego dla firmy Broadpoint AmTech, zapowiedzi nawet samego prezesa firmy nie muszą świadczyć o tym, że Apple rzeczywiście nie zamierza wkroczyć na kolejne segmenty rynku komputerów osobistych (w tej chwili firma z Cupertino posiada w nim udział na poziomie 3,5%, jednak z każdym miesiącem jest on coraz mniejszy).

Marshall twierdzi również, że wprowadzenie przez Apple do swojej oferty netbooka nie musiałoby oznaczać "kanibalizacji" istniejącej już oferty firmy w postaci większych notebooków. Miałaby to zapewnić nie tylko cena na poziomie 599 dolarów, czyli znacznie niższa niż cena najtańszego komputera przenośnego Apple, ale również odpowiednie pozycjonowanie nowego produktu.

Analityk przewiduje ponadto, że netbook Apple'a może oferować ekran o przekątnej 10,1 cali i dysk twardy SSD o pojemności 16 gigabajtów, natomiast jego "sercem" mógłby zostać procesor ARM stworzony przez firmę P.A. Semi, która w zeszłym roku została przejęta przez Apple za 278 mln dolarów.