Apple musi ulec, jeśli chce sprzedawać swoje produkty w UE

Wczoraj Unia Europejska (UE) zgodziła się wdrożyć obowiązkowy standard ładowania dla wszystkich urządzeń mobilnych.

Fot. Pixabay

Nowy standard będzie obowiązywał wszystkich, więc zmusi do zastosowania USB-C także koncern Apple. Państwa członkowskie UE i europosłowie uważają, że posiadanie znormalizowanego kabla do ładowania urządzeń ograniczy ilość odpadów elektronicznych (e-odpadów). Jednak Apple, producent iPhone'a i własnego kabla do ładowania „Lightning”, uważa, że ten ruch zdusi innowacyjność.

Port USB typu C do ładowania będzie wymagany w urządzeniach przenośnych, takich jak smartfony, aparaty cyfrowe, słuchawki, zestawy słuchawkowe, przenośne głośniki i e-czytniki, począwszy od końca 2024 r. Po pewnym czasie także wszystkie laptopy będą musiały posiadać taki port.

Zobacz również:

Nowe przepisy, zanim wejdą w życie, będą formalnie ratyfikowane przez Parlament Europejski jeszcze w 2022 r. Ustawa będzie zawierać również regulacje dotyczące standaryzacji ładowania bezprzewodowego, tworząc nowe zasady na przyszłość.

– To prawo, które będzie obowiązywać każdego. Jeśli Apple lub ktokolwiek chce sprzedawać swoje produkty na naszym rynku wewnętrznym, musi przestrzegać naszych zasad. Wszystkie urządzenia mobilne sprzedawane w UE muszą posiadać USB-C – powiedział eurodeputowany Alex Agius Saliba, który prowadził negocjacje dotyczące nowych przepisów w Parlamencie Europejskim.

Źródło: TweakTown