Apple patentuje ekran zachodzący na boki obudowy

iPhony wyglądają niemalże identycznie od ponad dwóch lat. Być może w przyszłym roku czeka nas rewolucja.

Najnowsza aktualizacja patentu od Apple ujawnia projekt wyświetlacza nowego iPhone'a. To nie pierwszy tego rodzaju wniosek, co może oznaczać, że Apple planuje produkcje modelu, który wyposażony będzie w ekran zachodzący na ramki.

Źródło: patently apple

Źródło: patently apple

Patent i obraz, który go wizualizuje po raz pierwszy został złożony już w 2013 roku. Zaktualizowano go w tym roku w celu uwzględnienia szczegółów projektu, które obejmują szklaną obudowę oraz wyświetlacz zachodzący na boki urządzenia.

Najnowsze dostępne obecnie w sprzedaży modele iPhone 11, 11 Pro oraz 11 Pro Max nadal posiadają wygląd bardzo zbliżony do tego, który został zaprezentowany razem z iPhone'm X w 2017 roku. Apple we wcześniejszych latach gruntownie przebudowywało wygląd swoich telefonów raz na dwa lata, ale ostatnio wydłużono ten okres do trzech lat.

Wszystko wskazuje na to, że Apple przygotowuje się do poważnej zmiany designu, która znacząco wpłynie na całą konstrukcję urządzenia. Nowy model ma zaoferować ekran zachodzący na ramki, który zastąpi przyciski funkcyjne. Podobne rozwiązanie zostało już wykorzystane przez Huawei'a w flagowym modeli Mate 30 Pro, który jako pierwszy nie oferuje dostępu do usług Google.

Obrazek ilustrujący urządzenie wskazuje na zastosowanie wyświetlacza bez nacięcia z niewielką ramką górną, ale trzeba pamiętać, że wizualizacja pochodzi z 2013 roku, a smartfon wyposażony jest jeszcze w 30 pinowe złącze do ładowania. Sześć lat temu Apple nie posiadało również technologi Face ID, który również nie jest uwzględniona w projekcie urządzenia.

Naszym zdaniem mało prawdopodobne jest, aby Apple aż tak mocno zmodyfikowało wygląd iPhone'a i umieściło ekran również na bocznych krawędziach. Rozwiązanie to niesie za sobą więcej problemów, niż pożytku. Telefon z zagiętym ekranem jest łatwiejszy do uszkodzenia oraz trudniej go zabezpieczyć.

Mamy nadzieje, że Apple odświeży nieco wygląd urządzenia i dodatkowo wprowadzi obsługę sieci5G, ale podejrzewamy, że firma zagra bardzo bezpiecznie i zastosuje znacznie subtelniejsze zmiany, niż te prezentowane na obrazku powyżej.