Apple (podobno) planuje płatny serwis dla graczy

Dla wielu zapalonych graczy połączenie słów "Apple" i "gaming" to oksymoron, ale nowe informacje pozwalają przypuszczać, że firma z Cupertiono przymierza się do uruchomienia płatnego serwisu subskrypcyjnego dla miłośników cyfrowej rozrywki.

Informację tę podał serwis Cheddar, a uzyskał ją od pięciu osób "będących w temacie", czyli pracujących dla Apple. Co wiemy? W założeniach ma być to serwis a la Netflix. Jego celem - oprócz oczywiście zarabiania - będzie większe zaznaczenie obecności Apple na rynku gamingowym i wyjście poza App Store. trudno ukrywać, że jak na razie gry na urządzenia z logo jabłuszka kojarzone są niemal wyłącznie z iOS.

Prawdopodobnie taki serwis wymagałby posiadania Apple TV, a osoby, którym podoba się ten pomysł, liczą na uproszczenie metod płatności w App Store i uwolnienie użytkownika od mikropłatności w grach. Cheddar sugeruje także, że Apple chce zacząć produkować pod swoją własną marką. Gdy debiutował iPhone, Apple stworzyło grę Texas Hold'em, która była dostępne za darmo. Od tego czasu nie wyprodukowało żadnego innego tytułu. Jak czytamy w raporcie Cheddar, "subskrybent dostanie w ramach abonamentu pełen dostęp do pakietu gier". Tym miałyby się różnić od pozycji dostępnych w App Store, gdzie za każdy tytuł należy płacić osobno, aczkolwiek kupuje się go na zawsze. Tu po wygaśnięciu subskrypcji traciłoby się dostęp do ogrywanych pozycji.

Apple Bandai Pippin

Apple Bandai Pippin

Pomysł na subskrypcję gier to pierwszy duży projekt Apple na stworzenie czegoś swojego na obszarze gamingowym. Poprzednio miało to miejsce w 1996 roku, a więc w świecie IT - wieku temu, kiedy to firma z Cupertino pracowała nad konsolą Apple Bandai Pippin. Projekt ten powoli się rozwijał i nie wiadomo, w co by zmienił, ale zamknął go Steve Jobs po swoim powrocie w 1997 roku. Póki co wiemy na pewno, że Apple szykuje się do uruchomienia w tym roku serwisu wideo, który będzie działać na zasadzie subskrypcji. Jeśli chodzi o gry, wszystko jest jeszcze możliwe i Apple może równie dobrze wycofać się z projektu. Jednak eksperci są zgodni co do tego, że gdyby takie serwis wystartował, miałby duże szanse powodzenia. Baza użytkowników urządzeń Apple jest olbrzymia i najczęściej kupują wszystkie nowości od swojej ulubionej marki w ciemno.