Apple: spada sprzedaż iPhonów, ale firma zyskuje wszędzie indziej

Apple nie może narzekać - choć sprzedaż smartfonów spadła, to inne produkty idą do przodu i napędzają dochody.

iPhone nie sprzedają się tak dobrze, jak niegdyś, ale raport finansowy Apple za drugi kwartał 2019, pokazany wczoraj, udowadnia, że model finansowy firmy ma się doskonale. Dochód firmy wynosi 58 miliardów dolarów, z czego zyski za różne modele iPhone to 31 miliardów. Mało? Analogiczny okres ubiegłego roku wynosił 35,5 miliarda, więc różnica jest widoczna. Od stycznia do marca ubiegłego roku sprzedało się 52 miliony urządzeń, osiągnięty dochód pozwala zatem na oszacowanie sprzedaży w tym roku na ponad 36 milionów.

Ale iPhone to nie wszystko - choć jest znakiem rozpoznawczym firmy. Na usługach (Apple Music, Apple Pay, sprzedaż cyfrowa, itp.) Apple zarobiło 11,5 miliarda - w ub. roku było to 9,2 mld. Po raz pierwszy w historii firma przekroczyła 11 miliardów zysku z usług, w których płatne subskrypcje stanowiły 400 milionów (w analogicznym okresie 2018 było to 30 milionów). iPad sprzedawał się nieźle - przyniósł 4,9 miliarda dochodu (rok temu 4,1 milirda). Jak podsumował Tim Cook, był to najlepszy wzrost sprzedaży tabletów Apple w ciągu ostatnich sześciu lat. Sprzedaż Mac-ów za to spadła, ale niedużo - przyniosły 5,5 miliarda, a rok temu było to 5,8 miliarda.

W dziedzinie wearables Apple sprzedało Apple Watche, AirPody i inne akcesoria za ponad 5,1 mld, co jest wzrostem o 30%, a Cook zapowiada, że ten dział firmy jest dynamicznie rozbudowywany. Wszystko wskazuje na to, że w kolejnym kwartale również będzie mieć powody do zadowolenia. Choć w grudniu 2018 analitycy doradzali sprzedaż jej akcji, obecnie notują one trend wzrostowy.