Apple vs Samsung: australijski sąd zakazał sprzedaży Galaxy Tab 10.1

Sąd federalny w Sydney uznał, że Samsung Galaxy Tab 10.1 narusza 10 patentów Apple, a w tym związane z wyglądem urządzenia i odczuciami płynącymi z jego użytkowania oraz technologią ekranu dotykowego. Samsung otrzymał zakaz sprzedaży tabletu do czasu rozstrzygnięcia procesu patentowego. Nie wiadomo jednak, czy faktycznie będzie musiał się do niego zastosować.

Serwis bloomberg.com podaje, że Samsung zgodził się na zatrzymanie kampanii reklamowej tabletu Galaxy Tab 10.1 w Australii. Otrzymał też zakaz sprzedaży swoich nowych tabletów w tym kraju aż do momentu rozstrzygnięcia procesu patentowego. W związku z tym, Apple zobowiązało się do wypłacenia stosownego odszkodowaniu w przypadku swojej porażki w procesie.

Rzecznik prasowy Apple w Australii powiedział w oświadczeniu, że podobieństwo produktów Samsunga do iPhone'a i iPada pod względem kształtu, interfejsu użytkownika, a nawet opakowania jest nieprzypadkowe. Mówi on, że tak rażące kopiowanie cudzego produktu jest niedopuszczalne i dlatego Apple będzie walczyć o swoją własność intelektualną.

Samsung zgodził się podobno na dostarczenie Apple trzech próbek Samsunga Galaxy Tab 10.1 przynajmniej siedem dni przed jego planowanym wprowadzeniem do sprzedaży. Już wcześniej koreańska firma otrzymała podobne polecenie od amerykańskiego sądu, a sama domagała się, by Apple zaprezentowało jej iPhone'a 5.

Nie jest jednak jasne, czy decyzja sądu zaowocuje tym, że tablety Samsung Galaxy Tab 10.1 nie wejdą w najbliższym czasie do sprzedaży w Australii. Modele na podstawie, których sąd podjął decyzję były amerykańskimi wersjami tabletu, które jak twierdzi Samsung różnią się od modeli przygotowanych na rynek australijski.