Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

W zeszłym tygodniu Ubisoft oficjalnie zapowiedział Assassin’s Creed Valhalla, sprawdźmy, co wiemy na temat nowej odsłony tej kultowej serii.


"Są bez serca, bezbożni barbarzyńcy"

O kim mowa? Oczywiście o wikingach, w zasadzie od miesięcy plotkowano o tym, że najnowszy Assassin’s Creed pozwoli nam wcielić się w tych niezwykłych wojowników. Jak podkreśla Ashraf Ismail - dyrektor kreatywny AC: Valhalla, gra pozwoli graczom na "kompletne doświadczenie życia wikinga". Głównym bohaterem historii jest Eivor, którego płeć będziemy mogli sami wybrać. Co ciekawe, twórcy zdradzili, że zarówno męski, jak i żeński Eivor są kanoniczni dla historii (a nie, jak w przypadku AC: Odyssey - tylko Kassandra). Do dyspozycji graczy zostanie oddany również rozbudowany system personalizacji bohatera, który pozwoli nam m.in. zmienić jego fryzurę, ubrania, tatuaże i wiele innych.

Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

Świat Mrocznych Wieków - czas i miejsce akcji

Assassin’s Creed Valhalla przeniesie graczy do dziewiątego wieku, czyli do okresu w historii, często określanego jako "epoka wikingów". Teatrem naszych działań będzie głównie Anglia, jednak możliwe będzie zwiedzenie również dzikich terenów Norwegii (w której to zresztą zaczyna się cała przygoda). Twórcy pozwolą graczom odwiedzić trzy wielkie miasta tamtego okresu - Londyn, Winchester oraz Jórvík (dzisiejszy York). Twórcy szykują jeszcze kilka niespodzianek związanych z dostępnymi obszarami, ale nie chcą spoilerować fabuły. Pewne jest natomiast, że powrócimy do teraźniejszości i poznamy ostatni rozdział historii Layly, bohaterki znanej z AC: Originis i AC: Odyssey.

Jak przystało na wikingów, nie zabraknie wypraw łupieżczych. W tym celu konieczne będzie regularne rekrutowanie nowych członków naszego klanu oraz sprawne wykorzystanie długich łodzi, które będziemy mogli personalizować i usprawniać. Niestety, zabraknie bitw morskich. Twórcy uznali, że nie do końca pasują one do historii o wikingach. Drugą, obok wypraw, kluczową formą aktywności będą oblężenia - ogromne bitwy, które wpłyną na układ sił na geopolitycznej mapie Anglii.

Wszystkie dobra, zdobyte podczas wypraw, gracze wykorzystają do rozbudowy i ulepszenia swojej wioski w Norwegii, która pełnić będzie rolę "bazy wypadowej". Co ciekawe, zrekrutowani przez nas najemnicy mają być teraz znacznie bardziej "żywi". W przerwach pomiędzy walką będą oni odpoczywać w wiosce, korzystając z jej uroków.

Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

Assassin’s Creed Valhalla to RPG "pełną gębą"

Od czasów premiery Assassin’s Creed: Origins, seria coraz mocniej skręca w stronę klasycznej gry RPG. Valhalla ma zamiar wprowadzić elementy znane z gier fabularnych na nowy, wyższy dla cyklu, poziom. Twórcy zapewniają, że Eivor jest niezwykle plastyczną postacią i to, tak naprawdę, dopiero decyzje graczy go uformują. Swoboda działań i podejmowania decyzji ma być ogromna. Podobnie rzecz wygląda z rozwojem bohatera.

Twórcy zrezygnowali z "cyferek" i porzucili klasyczny system "levelowania", o sile Eivora decydować będą głównie zdobyte umiejętności (w ramach rozbudowanego drzewka) oraz posiadany sprzęt. Ten ostatni ma być unikalny, każdy element pancerza czy zdobyta broń będzie na swój sposób wyjątkowa. Co więcej, do dyspozycji graczy oddany zostanie rozbudowany system rzemiosła, który pozwoli na ulepszania i modyfikację rynsztunku, co ostatecznie zaowocuje tym, że pancerz zdobyty na początku przygody może nam skutecznie służyć przez całą grę.

System walki, jakiego jeszcze nie było

Wspomniany już dyrektor kreatywny Assassin’s Creed Valhalla - Ashraf Ismail, opisuje system walki w grze jako "brutalny i ciężki". Celem twórców było jak najwierniejsze oddanie sposobu walki ludów z dziewiątego wieku, a ten nie słynął z subtelności, a raczej stawiał często na proste, aczkolwiek skuteczne i przy tym brutalne rozwiązania. Każdy zamach topora czy każda obrona tarczą ma coś znaczyć i być odczuwalna dla graczy. Satysfakcja płynąca z każdego ataku ma przewyższać wszystko, czego doświadczyliśmy dotąd w serii.

Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

Na system walki składać się będzie również bogaty arsenał wyposażenia, w którego skład wejdą zarówno bronie dwuręczne (topory, włócznie, miecze, cepy), jak i bronie jednoręczne (toporki, miecze). Nie zabraknie też oczywiście tarcz (w tym charakterystycznych, okrągłych tarcz wikingów) oraz możliwości używania dwóch broni jednoręcznych jednocześnie. Ten ostatni sposób walki pozwoli nam na dowolne mieszenia oręża. Twórcy nie chcą nas niczym ograniczać, a Ashraf Ismail stwierdził, że jeśli mamy takie życzenie, to możemy używać nawet dwóch tarcz.

To wszystko byłoby jednak mało istotne, bez ciekawych i wymagających przeciwników. Tych ma być całe mnóstwo, a co ważniejsze, przez cały czas spędzony przy grze mają nas oni zaskakiwać i być realnym zagrożeniem.

Tryb sieciowy

Klasycznej kooperacji w Assassin’s Creed Valhalla nie uświadczymy, ale twórcy zapewniają, że mają kilka ciekawych sposobów, które pozwolą graczom na interakcję. Jednym z nich będzie możliwość werbowania wikińskich najemników, stworzonych przez innych graczy i udostępniania online własnych. W zamian za to, otrzymywać będziemy pewien udział w łupach za każdym razem, gdy nasi wojacy pomogą innym graczom.

Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

Data premiery i dostępne wersje

Assassin’s Creed Valhalla nie ma jeszcze wyznaczonej konkretnej daty premiery. Na razie wiemy jedynie, że produkcja, nad którą pieczę sprawuje studio Ubisoft Montreal, zadebiutuje w okresie świątecznym bieżącego roku. Gra jest tytułem cross-gen, co oznacza, że zadebiutuje równolegle na obecnej (PS4, Xbox One), jak i przyszłej generacji konsol (PS5, Xbox Series X). Valhalli oczywiście nie zabraknie również na PC i Google Stadia.

Przedsprzedaż gry już wystartowała i możecie nabyć jedną z czterech dostępnych wersji:

  • Standardowa (tylko gra)
  • Złota (gra + przepustka sezonowa)
  • Ultimate (gra, przepustka sezonowa, dodatkowe przedmioty w grze)
  • Kolekcjonerska (gra, przepustka sezonowa, dodatkowe przedmioty w grze, figurka z Eivorem, soundtrack, zestaw litografii, steelbook, kolekcjonerskie opakowanie)

Assassin’s Creed Valhalla, wszystko co wiemy o nowej grze Ubisoftu: postacie, mapa, system walki, platformy, data premiery i więcej [Aktualizacja 12.05.2020]

Aktualizacja - 07.05.2020

Podczas dzisiejszego Inside Xbox zaprezentowano krótki materiał z rozgrywki w Assassin’s Creed Valhalla. Choć nie do końca na to liczyli gracze, to po raz pierwszy dane nam było zobaczyć, jak gra prezentuje się w akcji. Trzeba przyznać, że wygląda to naprawdę dobrze, można nawet zaryzykować stwierdzenie, że next-genowo.

Przy okazji dowiedzieliśmy się również, że najnowsza odsłona serii zdecydowanie nie będzie największą, ani najdłuższą w historii. Twórcy podkreślili, że wzięli sobie do serca uwagi, jakie gracze mieli do AC: Odyssey i w Valhalli możemy liczyć na bardziej „skondensowaną” historię i mniejszy świat gry.

Aktualizacja II - 12.05.2020

Jak już dobrze wiemy, Assassin’s Creed Valhalla będzie tytułem cross-genowym. Można zatem oczekiwać, że wersja gry przeznaczone na konsole dziewiątej generacji zaoferuje nam najlepsze możliwe doznania. Okazuje się jednak, że nie do końca. W rozmowie z portugalskim oddziałem serwisu Eurogamer, przedstawiciele Ubisoftu przyznali, że Valhalla na wszystkich konsolach działać będzie w 30 klatkach na sekundę. Po nowej generacji moglibyśmy oczekiwać czegoś więcej. Na pocieszenie, pozostaje nam wiadomość, że wersja gry na Xbox Series X i PS5 otrzyma bardziej szczegółową oprawę, z wykorzystaniem 4K i szybszych czasów ładowania dzięki dyskom SSD.

Pozostaje mieć nadzieję, że ostatecznie do gry trafi tryb, który pozwoli nam wyświetlanie obrazu np. w 60 kl./s i rozdzielczości FullHD.

Jak tylko poznamy więcej szczegółów na temat Assassin’s Creed Valhalla, możecie być pewni, że damy wam znać.