"Atak, którego nie było". Polemika nad bezpieczeństwem "chmury"

"Nasze rozwiązania antywirusowe również wykorzystują Cloud Computing i to nie od "wczoraj", a od trzech lat. Zarzuty, że nic o tym nie wiemy są bardzo słabą obroną na atak, którego tak naprawdę nie było." W ten sposób Tomasz Zamarlik, reprezentujący firmę G Data Software, ustosunkował się do wysuwanych ze strony spółki Panda Security zarzutów o "niepełne zrozumienie technologii Cloud Computing."

T. Zamarlik przesłał do naszej redakcji komentarz-odpowiedź w związku z serią zeszłotygodniowych publikacji w serwisie PCWorld.pl, dotyczących bezpieczeństwa technologii "cloud" i jej przydatności w ochronie antywirusowej komputera.

Przedstawiciel G Daty pisze: Nasze rozwiązania antywirusowe również wykorzystują Cloud Computing i to nie od "wczoraj", a od trzech lat. Zarzuty, że nic o tym nie wiemy są bardzo słabą obroną na atak, którego tak naprawdę nie było. W artykule "Atak w chmurze" umieszczonym na naszej stronie www.gdata.pl odnosiliśmy się bowiem do samej polityki. Podzieliliśmy się wątpliwościami nie podważając żadnego konkretnego rozwiązania. To co wiemy i to co proponujemy swoim klientom weryfikują również testy przeprowadzane przez różne niezależne laboratoria antywirusowe.

Niestety, dotychczasowe testy oprogramowania antywirusowego wykonywane przez niezależne laboratoria badawcze, dotyczą standardowej polityki antywirusowej, nie analizując osobno możliwości i skuteczności ochrony w chmurze. Dlatego konsumentom ciężko ocenić wiarygodność opinii oraz realną skuteczność oprogramowania.

W przypadku programów G Data, już od trzech lat korzystamy z tego rodzaju rozwiązań uzupełniając je dodatkowo dwoma silnikami antywirusowymi oraz zaawansowaną heurystyką. Taki sposób zabezpieczeń zapewnia stabilność ochrony antywirusowej i minimalizuje możliwość zmanipulowania systemu, używając w tym celu np. botnetu.

Nasz rozmówca potwierdza również, że w najbliższym czasie będziemy świadkami systematycznego rozwoju technologii "ochrony w chmurze", podkreśla jednak, że na obecnym poziomie zaawansowania technologicznego, system oparty o Cloud Security wymaga dodatkowych modułów ochrony zainstalowanych bezpośrednio na komputerze użytkownika.

Panda vs. G Data. Boje o antywirusa "w chmurze"

Przypomnijmy, że całe zamieszanie wokół skuteczności aplikacji antywirusowych działających "w chmurze" miało swój początek we wspomnianej przez T. Zamarlika informacji prasowej G Daty. Padło w niej stwierdzenie, że technologia Cloud Security sama w sobie nie będzie stanowić idealnej ochrony.

Mimo że w treści informacji nie padły nazwy konkretnego oprogramowania wykorzystującego chmurę, poprosiliśmy dostawcę jednego z takich produktów - firmę Panda - o skomentowanie tych zarzutów. Reprezentujący spółkę Adam Żelazko powiedział, że treści przedstawione w artykule firmy G-Data po części mijają się z prawdą, a po części wprowadzają w błąd poprzez niepełne zrozumienie technologii Cloud Security.