Austria: projekt ograniczenia anonimowości w internecie

Rada ministrów Austrii rozważa wprowadzenie ustawy, w myśl której komentarze w internecie mogłyby być pisane tylko przez użytkowników podających swój numer telefonu. Wszystko w ramach walki z tzw. "hejtem".

Proponowana ustawa ma za zadanie ograniczyć anonimowość w sieci i została zaproponowana przez konserwatywną partię ÖVP (Austriacka Partia Ludowa – austriacka partia chrześcijańsko-demokratyczna), a jej koalicjant - FPÖ (Wolnościowa Partia Austrii – eurosceptyczna partia nacjonalistyczno-konserwatywna) daje jej poparcie. Konieczność podawania swojego numeru telefonu przy wpisywaniu komentarzy ma zapobiec anonimowemu hejtowi w internecie. Użytkownicy nadal mogą udzielać się pod nickami, a ich numer nie będzie publicznie widoczny, jednak w razie potrzeby operator danej sieci będzie w stanie na jego podstawie zidentyfikować osobę piszącą komentarz.

Oczywiście propozycja ta wzbudza w Austrii wiele kontrowersji. Nie każdy ma ochotę podawać swój numer telefonu, aby pisać komentarze, a jak wiemy to z doświadczeń choćby w Polsce, strony, które wymagają rejestracji użytkownika w ten czy inny sposób, bardzo szybko tracą użytkowników. Ponadto nie za bardzo wiadomo, co właściwie miałoby nastąpić po zidentyfikowaniu hejtującego użytkownika? To wzbudza jeszcze większe kontrowersje. Warto jednak zauważyć, że w Korei Południowej takie rozwiązanie wprowadzono już jakiś czas temu. Aby wpisywać komentarze w tamtejszych serwisach, należy podać swój numer. W rezultacie hejt zmniejszył się... ale tylko na krótki czas.