BSA nagradza informatorów

Business Software Alliance, organizacja promująca korzystanie z legalnego oprogramowania komputerowego, przeznaczyła w ubiegłym roku w Stanach Zjednoczonych 136 tysięcy dolarów na nagrody dla osób przekazujących informacje o obecności pirackich aplikacji w firmach.

Informator składający do BSA doniesienie o wykorzystaniu nielicencjonowanego oprogramowania przez firmę może liczyć na finansową gratyfikację - w ramach programu "Know it, Report it, Reward it". Organizacja ujawniła właśnie, że w 2008 r. w USA rozdysponowano w ten sposób 136 tysięcy dolarów, które przeznaczono na nagrody dla 42 osób. Oznacza to, że przeciętna wysokość nagrody wynosiła ok. 3,2 tys. USD. Zgodnie z założeniami projektu, zweryfikowane i przyjęte przez BSA zgłoszenie przypadku piractwa na dużą skalę w dużej korporacji może przynieść informatorowi znacznie większą nagrodę. Jak jednak przekonuje organizacja, część osób nie składa tych doniesień dla nagrody, ale "w poczuciu, że robią coś właściwego" i odmawia przyjęcia pieniędzy.

BSA, bogatsza w wiedzę o tym, że pracownicy danej spółki używają pirackich programów, kontaktuje się z daną firmą, przedstawiając konsekwencje prawne takiego procederu oraz domagając się rekompensaty.

W oficjalnej informacji prasowej, zamieszczonej na stronie BSA, czytamy również, że zrzeszenie spodziewa się wzrostu skali piractwa w 2009 r., będącego wynikiem kryzysu ekonomicznego. Pokusa oszczędności może być czynnikiem decydującym o używaniu "piratów". Zdaniem BSA jest to polityka krótkowzroczna. "Na dłuższą metę firmy staną przed ryzykiem utraty większych kwot, niż zaoszczędzone, jeśli zostaną przyłapane" - czytamy w oświadczeniu organizacji.

BSA zajmuje się promocją legalnego oprogramowania, m.in. prowadzeniem kampanii edukacyjnych. W skład organizacji wchodzą m.in. Adobe, Microsoft, Corel i Apple.

Zgłaszanie przypadków piractwa jest możliwe także w Polsce - za pośrednictwem infolinii telefonicznej lub Internetu.

Więcej informacji: