Battlefield 6 zmiecie konkurencję? Electronic Arts szykuje rewolucję w gatunku FPS

Poznaliśmy kolejne informacje na temat Battlefield 6. Coraz więcej wskazuje na to, iż najnowsza odsłona kultowej serii FPS przyniesie ze sobą rewolucyjne zmiany.

Tom Henderson - znany leakster, szczególnie związany z seriami Battlefield i Call of Duty, podzielił się kilkoma nowymi szczegółami na temat gry Battlefield 6. Według leakera, trailer ujawniający najnowszą odsłonę serii umiejscowiony będzie na ogromnej, bezludnej wyspie. Ta sama wyspa ma być również jedną z map dostępnych w grze.

Henderson potwierdził także wcześniejsze "przecieki" na temat BF6. W grze pojawią się naturalne katastrofy pogodowe. Ponoć w zwiastunie pojawi się wydarzenie związane z tornadem bądź burzą. Dodatkowo, Battlefield 6 pozwoli nam na gigantyczne starcia z udziałem 128 graczy (64 na 64)! Jakby tego było mało, do gry ma zawitać również zaawansowany system zniszczeń, który pozwoli - dosłownie - zrzucić wrogom sufit na głowę.

Co ciekawe, Henderson w jednej ze swoich wiadomości na Twiterze odniósł się również do tegorocznej odsłony serii Call of Duty (znanej również jako Vanguard), określając ją jako: "pieprz*** katastrofę". Nie wróży to najlepiej Call of Duty 2021.

Studio DICE jest powściągliwe w komentarzach na temat Battlefield 6, ale twórcy serii nie ukrywają, że obecnie są całkowicie skupienie właśnie na BF6. Premiery najnowszej odsłony kultowej serii FPS możemy spodziewać się w ostatnim kwartale bieżącego roku.

Zobacz również: PS5 trafi dziś do polskich sklepów. Znamy godzinę rozpoczęcia sprzedaży