Belkin płacił za pozytywne recenzje

Firma Belkin, znany producent sprzętu komputerowego, przyznała się do płacenia ludziom za pozytywne recenzje umieszczane na łamach serwisu Amazon. Wedle słów przedstawicieli Belkin, nie była to oficjalna polityka firmy, a samowolna działalność jednego z pracowników.

Pracownicy bloga The Daily Background zauważyli na łamach jednego z serwisów Amazon ogłoszenie, którego autor poszukiwał ludzi chętnych do napisania pozytywnych recenzji sprzętu firmy Belkin. Okazało się, że autorem ogłoszenia jest Michael Bayard, jeden z pracowników tej spółki. Nie tylko oferował on zapłatę za pozytywne recenzje produktów Belkin (65 centów za pięciogwiazdkową recenzję), ale także za oznaczanie nieprzychylnych dla firmy recenzji jako nieprzydatnych. Okazało się, że Bayard umieścił w sieci dziesiątki podobnych ogłoszeń.

Wedle oficjalnego komentarza firmy Belkin, było to samowolne działanie pracownika, które nie ma nic wspólnego z polityką firmy. Przedstawiciele Belkin zapewniają, że odkrycie tej działalności było dla nich wielką niespodzianką i to dość niemiłą. Zapewnili też, że firma całkowicie odcina się od podobnych praktyk. Mark Reynoso, przedstawiciel firmy Belkin przeprosił użytkowników oraz zapowiedział walkę o odzyskanie ich zaufania.

Aktualizacja: 19 stycznia 2009 17:47

Otrzymaliśmy od firmy Belkin oświadczenie dotyczące sprawy recenzji produktów. Mark Reynoso, prezes firmy Belkin, zapewnia, że firma przestrzega najwyższych standardów etyki zawodowej, a wiadomość o działaniach jednego z jej pracowników wywołała zaskoczenie i konsternację. W oświadczeniu możemy przeczytać, że Belkin wspiera społeczność sieciową użytkowników w dyskusjach i ocenach produktów, niezależnie od tego czy są one pochlebne, czy też krytyczne.

Firma podjęła działania, których celem jest jak najszybsze usunięcie wszystkich postów powiązanych ze sprawą z systemu Mechanical Turk. Ściśle współpracuje ze swoimi partnerami sieciowymi, by upewnić się, że wszelkie recenzje umieszczone w serwisie w oparciu o te posty zostały usunięte. Podkreśla też, że partnerzy firmy Belkin nic nie wiedzieli o postach, ani nie uczestniczyli w ich publikowaniu.

Oryginalna wersja oświadczenia (w języku angielskim) jest dostępna na stronie firmy Belkin.