Bill Gates wzywa do utrzymania wydatków na pomoc zagraniczną

Bill Gates wezwał rząd tworzony przez Baracka Obamę do dalszych inwestycji w amerykański system edukacji. Podkreślił również wagę utrzymania dotychczasowej pomocy dla zagranicy pomimo pogorszenia stanu gospodarki USA.

Bill Gates przekonywał rząd USA, że utrzymanie nakładów łożonych na edukację może pozwolić Ameryce wyjść z kryzysu w jeszcze lepszej formie. Ponadto wezwał on administrację Obamy by dotrzymała obietnic wyborczych i podwoiła wydatki na pomoc zagraniczną do 50 miliardów dolarów przed 2012 rokiem.

"Nadejście kryzysu zmieniło naszą ocenę tego, na co nas stać. Rosnący deficyt nie zmniejszył jednak ludzkich potrzeb na ilość otrzymywanej pomocy lecz ją zwiększył. Jeśli będziemy wspierać prezydenta aby dotrzymał obietnic wyborczych o pomocy dla krajów najbiedniejszych - nawet w obliczu własnych problemów - będzie to fenomenalna deklaracja tego, jakim partnerem dla świata Ameryka chce zostać. Czy mówimy o zaawansowanych technologiach, innowacjach w edukacji czy walce z chorobami - długoterminowe strategie nie znikają wraz z kryzysem ekonomicznym. Rozwijanie talentów u młodych ludzi, walka z ubóstwem i chorobami są zawsze mądre bez względu na stan budżetu. Tylko to umożliwi postęp. Nie możemy cofać się z powodu kryzysu. Nadal musimy inwestować by utrzymać nasz kurs ku lepszej przyszłości" - przekonuje założyciel Microsoftu.

W 2008 r. Gates ustąpił z funkcji prezesa Microsoftu i poświęcił się stworzonej przez siebie i żonę fundacji charytatywnej. Jej działalność ma na celu walkę z głodem i chorobami oraz pomoc osobom najbiedniejszym w wychodzeniu z nędzy.

Więcej informacji w materiale wideo.