Biometria ochroni przed złodziejem

70% konsumentów z całego świata nie ma nic przeciwko biometrycznym metodom kontroli tożsamości - wynika z badania przeprowadzonego przez Ponemon Institute na zlecenie firmy Unisys.

Warunkiem zgodzenia się na metody potwierdzania tożsamości, takie jak badanie odcisków palców czy rozpoznawanie głosu, jest obecność zaufanej instytucji (bank, placówka ochrony zdrowia, urząd administracji państwowej).

Zdaniem 66% ankietowanych, biometria jest bardziej skutecznym zabezpieczeniem przed przestępstwami finansowymi (np. kradzieżą tożsamości) niż tradycyjna karta elektroniczna czy token.

Przyzwolenie na stosowanie nowych technik zabezpieczeń rośnie - w podobnym badaniu, przeprowadzonym we wrześniu 2005 roku, metody biometryczne jako najbardziej skuteczne zabezpieczenie przed złodziejami akceptowało o 5 punktów proc. mniej respondentów.

W tegorocznej edycji badania, 80% ankietowanych za największą zaletę technik biometrycznych uznało wygodę - nie trzeba pamiętać haseł ani loginów, a weryfikacja tożsamości przebiega szybciej.

Ponad 30% respondentów wybrałoby metodę sprawdzania tożsamości opartą na rozpoznawaniu głosu, niemal tyle samo - odciski palców, 20% - rozpoznawanie rysów twarzy, 12% - geometrię ręki, a 10% - skan tęczówki oka.

Przeciwnicy rozwiązań biometrycznych jako kontrargument podają na ogół niechęć do nowych technik i przywiązanie do starych sposobów, które są ich zdaniem wystarczająco dobre.