Bitwa przeglądarek internetowych


Bitwa przeglądarek: Firefox 4.0 beta

Bitwa przeglądarek internetowych
Stary Netscape umarł lata temu, ale doczekał się potomka - Firefoksa - przeglądarkę, która dała nam mnóstwo innowacji. Nie każdy wie, że duża zasługa w rozwoju przeglądarki przypada też Google. Od roku 2005 potężna korporacja była głównym sponsorem Mozilli i przez trzy kolejne lata tłoczyła w Firefoksa miliony dolarów.

Teraz, gdy Google stworzyło własną przeglądarkę, sytuacja Firefoksa nieco się zmieniła. Przeglądarki nie ma już w popularnym pakiecie Google Pack. Google przestało też opłacać developerów pracujących nad konkurentem.

Zobacz również:

  • Recenzja: Test iOS 15 - jedna z najgorszych aktualizacji dla polskich użytkowników?
  • Chrome - historia aktualizacji [22.09.2021]
A jednak, rozwój przeglądarki nie został wstrzymany. Przeciwnie, Firefox 4 oferuje teraz odświeżony menedżer pobierania plików i menedżer zarządzania pamięcią. Druga z tych nowości to odpowiedź na narzędzie Google Chrome. Mozilla zdecydowała, że jej aplikacja zajmie się błędami wewnętrznie - w jednym systemowym procesie. Zarządzanie pamięcią ma jednak ułatwić identyfikację kart, które najbardziej obciążają system.

Michał Pol, dziennikarz sportowy

"Dwa lata temu przerzuciłem się z IE na Firefoksa i nie wyobrażam sobie pracy na innej przeglądarce. Oprócz czytelności, cenię w Foxie łatwość poruszania się po naszym agorowym systemie, w którym często opisuje pliki wideo na Sport.pl" (fot. MichalPol.blox.pl)

Jedną z mocnych stron Firefoksa jest nadal duża kolekcja dodatków i wtyczek. Są one pisane w mieszance JavaScript, CSS i HTML, czyli czymś, co czyni je dość łatwymi do stworzenia przez przeciętnego programistę. Dla porównania: dodatki dla Internet Explorera pisać trzeba w C++. Co więcej, jest też Greasemonkey - rozszerzenie, które poprzez skrypty pozwala zmienić zachowanie i wygląd istniejących już stron internetowych.

Firefox nie dawał najszybszych wyników testu JavaScript, ale dla większości użytkowników może nie mieć to większego znaczenia. Dla zwykłego internauty ważniejsza jest raczej szybkość łącza, a nie przeglądarki.

Na uwagę zasługuje świetna atmosfera wokół Firefoksa. Pisaliśmy niedawno, że od 10 do 15 procent osób zgłaszających błędy w przeglądarce odmawia przyjęcia honorarium. Robią to z przekonania, bo uważają Mozillę za wyjątkowy zespół, nastawiony na dobro swoich użytkowników.

Najlepsza przeglądarka dla: lubiących szeroką i otwartą kolekcję dodatków.

Najgorsza przeglądarka dla: wykorzystujących przeglądarkę do naukowych symulacji w Javascript.

Pobierz z serwera IDG: Mozilla Firefox 4.0 beta 3